Te znaki drogowe są już w innych państwach Europy. Czy pomogłyby na korki w Łodzi?

1 godzina temu

Żeby nie wjeżdżać na skrzyżowanie, jeżeli nie można go opuścić

Mowa o tzw. yellow box, czyli żółtych liniach wymalowanych na skrzyżowaniu po to, żeby przypomnieć kierowcom, iż nie powinni na nie wjeżdżać, jeżeli nie mają szansy na opuszczenie go. W Łodzi bardzo często zmotoryzowani ignorują ten przepis, a pozostawanie na środku skrzyżowania po zmianie cyklu świateł blokuje ruch i zwiększa korki.

Wprowadzenie - na próbę - tego typu oznakowania na największych łódzkich skrzyżowaniach zaproponował radny miejski Piotr Frątczak.

- Yellow box stosuje się w wielu krajach europejskich, m.in. w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W Polsce to rozwiązanie testowano w Szczecinie, gdzie zaobserwowano zwiększenie płynności ruchu. Uważam, iż wprowadzenie takiego oznakowania w wybranych lokalizacjach mogłoby realnie zmniejszyć korki i zwiększyć bezpieczeństwo

- napisał w interpelacji do prezydent Hanny Zdanowskiej.

https://tulodz.pl/lodzkie/ta-wazna-droga-niedaleko-lodzi-byla-w-fatalnym-stanie-dzis-jest-rowna-i-prosta-foto/GvaaKUCH7z7ldbJAh3nj

"Pomysł bardzo dobry i chcielibyśmy, żeby to zostało wprowadzone"

Okazuje się, iż już w 2023 roku o wprowadzenie takiego rozwiązania apelowała społeczność LDZ Zmotoryzowani Łodzianie.

- Pomysł bardzo dobry i chcielibyśmy, żeby to zostało wprowadzone, bo bardzo by to pomagało. Niestety, żółte oznakowanie jest u nas oznakowaniem zastępczym, tymczasowym, czyli nie możemy używać go na stałe na skrzyżowaniach. Proponowałem zmianę koloru na niebieski, ale też nic z tego nie wyszło ze względu na przepisy ruchu drogowego

- mówi Jarosław Kostrzewa z LDZ Zmotoryzowani Łodzianie.

https://tulodz.pl/lodzkie/ta-droga-odciazy-a1-powstanie-blisko-lodzi-i-uplynni-komunikacje/FHMJhbsxyFxbXGzkXqsS

Rozwiązanie jest niespójne z polskimi przepisami ruchu drogowego

O niespójności proponowanego rozwiązania z polskimi przepisami mówi też wiceprezydent Łodzi Tomasz Piotrowski.

- Zastosowane w Szczecinie tego typu rozwiązania zostały zanegowane przez Ministerstwo Infrastruktury.

I dodaje:

- Urząd Miasta Łodzi będzie obserwował rozwój przepisów stanowiących o poziomych znakach drogowych i ewentualne doświadczenia z pilotażowych rozwiązania tego typu, stoimy jednak na stanowisku, iż wprowadzenie tak daleko idących zmian w organizacji ruchu musi zostać poprzedzone dokładnymi badaniami ich wpływu na zachowania kierowców, a przede wszystkim mieć poparcie w przepisach prawa.

Urzędnicy podkreślają, iż istotą tego typu rozwiązań jest możliwość karania kierowców za zatrzymanie pojazdu w wyznaczonych obszarach skrzyżowań - a polskie przepisy uniemożliwiają wyciąganie konsekwencji finansowych z takiego tytułu.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału