To było niezwykłe spotkanie z historią. Promocja książki poświęconej ostatniej właścicielce oborskiego majątku

2 godzin temu
Pierwsze notatki o oborskim majątku pochodzą z 1570 r. Wówczas należał do rodziny Łęskich. Pół wieku później wieś była własnością Gniazdowskich, a następnie Jana Rożnowskiego ze Skoków. Przed 1748 r. majątek przeszedł w ręce Jana Szarzyńskiego. Ostatnią właścicielką była Irena Spychała (z domu Szarzyńska). Majątek, który przejęła po nagłej śmierci ojca, podlegał zadłużeniu. Kobieta wprowadziła innowacyjną uprawę rzepaku, maku i grochu. Odbudowała zniszczone budynki: świniarnię, stodołę oraz oborę. Za całokształt pracy w dziedzinie gospodarczej otrzymała Brązowy Krzyż Zasługi. W lutym 1940 r. została wywieziona, a majątek przeszedł na własność rządu. Pod pseudonimem „Magda” pełniła funkcję łączniczki w Armii Krajowej. Po zakończeniu wojny odzyskała gospodarstwo. W 1947 r. wyszła za mąż za Jana Spychałę, zarządcę majątku w Kretkowie. Wprowadzenie reformy rolnej spowodowało podział majątku w Oborach oraz przeprowadzkę do Suchego Lasu, gdzie wychowała czwórkę dzieci i założyła koło gospodyń wiejskich. Zmarła w grudniu 1991 r. w Poznaniu. To właśnie o Irenie z Sęp - Szarzyńskich Spychałowej napisał książkę ks. prof. UAM dr. hab. Jan Grzeszczak.
Promocja publikacji odbyła się w miejscu tak bliskim sercu bohaterki, czyli w oborskim parku.
– To było niezwykłe spotkanie z historią – nie tylko zapisaną na kartach książki, ale obecną w miejscu, w którym niegdyś toczyło się życie bohaterki i jej rodziny. Park w Oborach, pełen pamięci i śladów przeszłości, stał się symbolicznym miejscem powrotu do opowieści o człowieku, domu, utraconym świecie i drodze, którą trzeba było przebyć, aby do tego domu powrócić i . .. niestety ponownie go opuścić... Książka przywraca pamięć o Irenie Sęp-Szarzyńskiej Spychałowej i o historii Obór – miejscu, które było dla niej domem, a dziś pozostaje istotną częścią lokalnego dziedzictwa i naszej wspólnej pamięci – mówi Judyta Podsadna, dyrektorka Gminnego Centrum Kultury w Gizałkach z/s w Tomicach.
Wspomnienia Ireny z Sęp-Szarzyńskich Spychałowej usłyszeliśmy w interpretacji Lilli Deleszkiewicz, dyrektorki I Liceum Ogólnokształcącego w Pleszewie. Podczas spotkania wójt gminy Robert Łoza podziękował księdzu profesorowi za podjęcie trudu przybliżenia historii ostatniej właścicielki oborskiego majątku.
– Podkreślił, iż jej losy są również częścią pamięci i historii naszej gminy – gminy Gizałki. Wójt podziękował także mieszkańcom oraz wszystkim uczestnikom spotkania za obecność i zainteresowanie tą niezwykłą historią. To właśnie dzięki takim spotkaniom pamięć o ludziach i miejscach, które tworzyły historię naszej małej ojczyzny, może być przekazywana kolejnym pokoleniom. Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia. Dziękujemy Piotrowi Lisowi, radnemu Rady Gminy Gizałki oraz paniom z Koła Gospodyń Wiejskich w Oborach za godne podjęcie gości na kasztanowej alei - podsumowuje Judyta Podsadna.
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/rowerem-przez-gmine-gizalki-zielony-rajd-polaczyl-sport-ekologie-i-dobra-zabawe/aS9IrIeYDPfyiVAAOGtc
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/nowe-uprawnienia-strazy-miejskiej-za-te-wykroczenia-straznicy-moga-wystawic-mandat/8G3shyFvuBemsww97Qowhttps://zpleszewa.pl/wiadomosci/wazny-dzien-dla-absolwentow-zsug-zostali-oficjalnie-pasowani-na-czeladnikow/vrp34QaYsaVeVJk0NkaIhttps://zpleszewa.pl/wiadomosci/strazacy-ruszyli-do-wypadku-w-kajewie-auto-zatrzymalo-sie-na-drzewie/pagT1hFG3bXjwJpn5zSOhttps://zpleszewa.pl/wiadomosci/mlodzi-mieszkancy-gminy-chocz-z-nagrodami-blisko-70-uczniow-otrzymalo-stypendia/UKBr0eIGaNh6InXKdF2w
Idź do oryginalnego materiału