Krajowa Informacja Skarbowa odmówiła odliczenia w PIT. To koniecznie musi widnieć na dokumencie, żeby ulga w ogóle działała. Inaczej podczas kontroli będziecie mieć ogromny kłopot.
Fot. Warszawa w PigułceInterpretacja z 30 stycznia 2026 roku. Paragon i karta wizyty nie wystarczą
Sprawa opisana w interpretacji indywidualnej Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 30 stycznia 2026 roku jest podręcznikowym przykładem formalnej pułapki, w którą wpada wielu podatników. Podatniczka dysponowała paragonami za sesje fizjoterapeutyczne, kartami wizyt pacjenta i wyciągami bankowymi. To bardzo mocne dowody. Fiskus odrzucił jej wniosek o uwzględnienie tych wydatków w uldze rehabilitacyjnej.
Uzasadnienie KIS było jednoznaczne: – Paragon nieimienny nie zawiera Pani danych jako kupującego, zaś karta wizyty pacjenta potwierdza jedynie, jakie czynności lecznicze zostały u Pani wykonane. Zatem nie są to dokumenty wskazane w powołanym powyżej przepisie – stwierdził dyrektor KIS. Problem w tym, iż żaden z dokumentów z osobna nie łączył jednoznacznie płatności z konkretną osobą.
Co by uratowało ulgę? KIS wskazał dokładnie: paragon połączony z przelewem bankowym lub wyciągiem, który jednoznacznie potwierdza, iż kwota wykazana na paragonie została przekazana przez podatniczkę na rzecz konkretnego podmiotu tytułem zapłaty za konkretną usługę. Czyli dokument musi łączyć te 2 elementy: kto płacił i za co płacił. Osobno żaden z nich nie wystarczy.
Kto może skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej? W grze grube tysiące
Ulga rehabilitacyjna wynika z art. 26 ust. 7a ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zasady i limity na rozliczenie PIT za 2025 rok – składane do 30 kwietnia 2026 roku – nie zmieniły się w stosunku do poprzednich lat.
Z ulgi mogą skorzystać 3 grupy: osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności (w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym); osoby pobierające rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, rentę szkoleniową lub socjalną; oraz podatnicy utrzymujący osobę niepełnosprawną – ale tylko wtedy, gdy dochody tej osoby niepełnosprawnej nie przekroczyły w 2025 roku kwoty 22 546,92 zł brutto (dwunastokrotność renty socjalnej obowiązującej w grudniu 2025 roku). Warto pamiętać, iż do tej kwoty nie wlicza się 13. i 14. emerytury, renty socjalnej, zasiłku pielęgnacyjnego, świadczenia uzupełniającego ani dodatków energetycznych i osłonowych.
Krąg bliskich, których utrzymuje podatnik ubiegający się o ulgę, jest precyzyjnie określony: małżonek, dzieci własne i przysposobione, dzieci obce przyjęte na wychowanie, rodzice, teściowie, rodzeństwo, ojczym, macocha, zięć, synowa. Jeśli oboje rodzice łożą na utrzymanie niepełnosprawnego dziecka, każdemu z nich przysługuje prawo do ulgi w wysokości faktycznie poniesionego przez siebie wydatku.
Co można odliczyć. Katalog zamknięty – tylko to, co w ustawie
To najważniejszy punkt, o którym wielu podatników nie wie: katalog wydatków objętych ulgą rehabilitacyjną jest zamknięty. Odliczeniu podlegają wyłącznie koszty wymienione wprost w art. 26 ust. 7a ustawy o PIT. Wydatki dzielą się na 2 kategorie.
Wydatki nielimitowane – można odliczyć całą poniesioną kwotę, bez górnego pułapu. Należą do nich m.in.: adaptacja i wyposażenie mieszkania lub budynku mieszkalnego stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności (likwidacja progów, montaż kabiny prysznicowej, instalacja ułatwiająca obsługę mieszkania, ale też klimatyzacja, ogrzewanie czy fotowoltaika, jeżeli istnieje związek z niepełnosprawnością); przystosowanie pojazdów mechanicznych do potrzeb osoby niepełnosprawnej; zakup, naprawa lub najem wyrobów medycznych z urzędowego wykazu; zabiegi rehabilitacyjne i leczniczo-rehabilitacyjne; pobyt na turnusie rehabilitacyjnym lub w uzdrowisku; opłaty za pobyt opiekuna osoby niepełnosprawnej na turnusie lub w uzdrowisku.
Wydatki limitowane – odliczenie maksymalnie do 2 280 zł rocznie w każdej kategorii: używanie samochodu osobowego (własnego lub współwłasności), jeżeli służy osobie niepełnosprawnej – do limitu nie trzeba dokumentować wydatków, liczy się sam fakt używania; opłacenie przewodników osób niewidomych z I i II grupy inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu z I grupy; utrzymanie psa asystującego (przewodnik, asystent, pies sygnalizujący) – do 2 280 zł, choćby jeżeli faktyczne koszty były wyższe; pieluchomajtki, pieluchy anatomiczne, chłonne majtki, podkłady i wkłady anatomiczne – do 2 280 zł.
Osobna zasada obowiązuje przy lekach: odliczeniu podlega wyłącznie nadwyżka miesięcznych wydatków ponad 100 zł. Warunkiem jest zalecenie lekarza specjalisty. Przykład: w lutym wydatki na leki wyniosły 340 zł – do odliczenia: 240 zł. Miesiące, w których wydatki były niższe niż 100 zł, przepadają.
Prywatne wizyty lekarskie? Fiskus mówi nie
Jedną z najczęstszych pomyłek jest próba odliczenia prywatnych wizyt u lekarza. Fiskus konsekwentnie odmawia – prywatne wizyty lekarskie nie podlegają odliczeniu w ramach ulgi rehabilitacyjnej, choćby jeżeli były elementem procesu rehabilitacji lub towarzyszyły jej. Nie zmienia tego ani skierowanie od lekarza NFZ, ani związek wizyty ze stwierdzoną niepełnosprawnością. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy konkretna usługa medyczna mieści się w zamkniętym katalogu wydatków rehabilitacyjnych z art. 26 ust. 7a ustawy o PIT – ale to już wymaga analizy konkretnego przypadku.
Nie można odliczyć też wydatków sfinansowanych z innych źródeł – PFRON, NFZ, ZFRON – ani tych wcześniej odliczonych w inny sposób. jeżeli wydatek był dofinansowany częściowo, odliczeniu podlega wyłącznie różnica między poniesioną kwotą a otrzymanym dofinansowaniem.
Dokumentacja – tu diabeł tkwi w szczegółach
Sprawa z interpretacji KIS z 30 stycznia 2026 roku dobrze pokazuje, jak bardzo dokumentacja może zadecydować o wyniku. Przepisy wskazują, iż wydatki muszą być udokumentowane w sposób wskazujący: kto poniósł wydatek, na czyją rzecz, jakiego rodzaju usługa lub towar został nabyty, w jakiej kwocie i kiedy.
W praktyce najlepszym dokumentem jest faktura imienna – zawiera dane obu stron, opis usługi i kwotę. Przy wydatkach nielimitowanych (zabiegach, turnusach, sprzęcie) fiskus wymaga faktur imiennych. Przy wydatkach limitowanych – np. samochodzie, przewodniku, psie asystującym – dokumentów potwierdzających samo prawo do odliczenia nie trzeba, choć limit jest niezmienny.
Jeśli podatnik płacił gotówką i ma tylko paragon, musi go połączyć z innym dokumentem, który go identyfikuje jako płatnika. Może to być wyciąg bankowy przy płatności kartą, potwierdzenie przelewu, dowód wpłaty lub – jak wskazuje interpretacja KIS – wyciąg bankowy, który „jednoznacznie potwierdza, iż kwota wykazana na paragonie faktycznie została przekazana na rzecz podmiotu sprzedającego usługę przez podatnika”. Sam paragon bez danych kupującego plus sama karta wizyty bez danych finansowych = brak dokumentu uprawniającego do ulgi.
Ulgę rehabilitacyjną wykazuje się w załączniku PIT/O do zeznań PIT-37, PIT-36 lub PIT-28. jeżeli w danym roku brakuje dochodów do odliczenia – ulgi nie można przenieść na kolejne lata. Przepada bezpowrotnie.
Teczka z dokumentami to nie formalność – to warunek konieczny
Jeśli rozliczasz ulgę rehabilitacyjną lub planujesz to zrobić, dokumentacja jest absolutnym fundamentem. Termin złożenia PIT za 2025 rok mija 30 kwietnia 2026 roku – jeszcze jest czas, żeby sprawdzić, czy masz kompletne dokumenty.
Lista kontrolna: orzeczenie o niepełnosprawności (lub dokument potwierdzający rentę) – bez tego ulga nie istnieje; faktury imienne za zabiegi rehabilitacyjne, sprzęt medyczny, turnus; jeżeli płaciłeś kartą lub przelewem – wyciągi bankowe jako dowód, iż to Ty zapłaciłeś i komu; jeżeli masz tylko paragon – potwierdzenie przelewu lub wyciąg, który łączy ten paragon z Twoją osobą i konkretną usługą; przy lekach – recepty lub zalecenia lekarza specjalisty i paragony lub faktury miesięczne.
Przy jakichkolwiek wątpliwościach co do konkretnego wydatku – czy podlega odliczeniu i jak go udokumentować – warto złożyć wniosek o interpretację indywidualną do Dyrektora KIS. To bezpłatna usługa, a uchronić może przed sytuacją, w której zebrane dokumenty okażą się niewystarczające dopiero przy kontroli.

4 godzin temu