To jest grzyb droższy niż złoto, ale to nie koniec. Naukowcy są zafascynowani

2 godzin temu

Grzyb z Himalajów, za który płaci się fortunę

Kordyceps tybetański, znany również jako maczużnik gąsienicowy, to jeden z najbardziej niezwykłych grzybów na świecie. Występuje przede wszystkim w Himalajach i na Wyżynie Tybetańskiej, między innymi w Chinach, Nepalu, Indiach i Bhutanie. Jego sposób rozwoju może zaskakiwać. Grzyb pasożytuje na larwach ciem, rozwija się wewnątrz ich ciał, a następnie wytwarza charakterystyczny owocnik. W tradycyjnej medycynie azjatyckiej wykorzystuje się zarówno część grzybową, jak i pozostałości larwy.

Od wieków przypisuje mu się adekwatności wzmacniające organizm, poprawiające kondycję i wspierające odporność. Nie wszystkie te zastosowania zostały jednak potwierdzone w wiarygodnych badaniach klinicznych. Naturalny kordyceps jest trudny do znalezienia, a jego pozyskiwanie wymaga pracy w wymagających, wysokogórskich warunkach. To właśnie ograniczona dostępność i duże zainteresowanie sprawiają, iż osiąga tak wysokie ceny.

Naukowcy sprawdzili, jak wpływa na nerki

W ostatnich latach kordyceps znalazł się w centrum zainteresowania badaczy zajmujących się chorobami nerek. Naukowcy analizują, czy niektóre preparaty zawierające substancje pochodzące z tego grzyba mogą wspomagać standardowe leczenie. W metaanalizie opublikowanej w 2025 roku uwzględniono 15 badań obejmujących łącznie 1310 pacjentów z zaburzeniami czynności nerek. Wyniki sugerowały możliwe korzyści ze stosowania określonych preparatów jako uzupełnienia terapii. Jeszcze ciekawsze rezultaty przyniósł przegląd badań z 2024 roku. Dotyczył on ryzyka ostrego uszkodzenia nerek po podaniu środka kontrastowego podczas badań diagnostycznych.

Analiza objęła 14 badań klinicznych z udziałem 1271 osób. W części z nich pacjenci otrzymywali preparaty z fermentowanej grzybni kordycepsu jako dodatek do standardowej profilaktyki. W 11 badaniach uwzględnionych w analizie częstości tego powikłania ostre uszkodzenie nerek wystąpiło u 5,35 proc. pacjentów otrzymujących preparat grzybowy, w porównaniu z 14,62 proc. osób stosujących wyłącznie standardową profilaktykę. Choć różnica jest znacząca, autorzy ocenili pewność dowodów jako niską. Konieczne są kolejne, lepiej zaprojektowane badania. Nie można więc uznać kordycepsu za sprawdzony lek na choroby nerek.

Ile kosztuje kordyceps? Cena za gram może zaskoczyć

Jednym z najbardziej niezwykłych aspektów tego grzyba jest jego wartość rynkowa. Naturalne okazy potrafią osiągać ceny przewyższające wartość złota w przeliczeniu na gram. Naukowcy przeanalizowali 168 ofert sprzedaży kordycepsu, które pojawiły się w 2021 roku na ośmiu platformach internetowych. Wyniki opublikowano w 2024 roku w czasopiśmie naukowym „Oryx”. Mediana ceny naturalnego, nieprzetworzonego kordycepsu wynosiła 23,33 dolara za gram.

Jednak niektóre oferty były wielokrotnie droższe. Najwyższa odnotowana cena na platformie Etsy wynosiła aż 154,95 dolara za gram. To równowartość kilkuset złotych za zaledwie jeden gram surowca. Na eBay najwyższa cena ofertowa sięgała 135 dolarów za gram. Trzeba jednak zaznaczyć, iż były to ceny podawane przez sprzedawców, a niekoniecznie kwoty rzeczywiście zapłacone przez kupujących. Znacznie tańsze były produkty sproszkowane, których mediana ceny wynosiła zaledwie 0,43 dolara za gram.

fot. wikipedia

Czy suplementy z kordycepsem działają tak samo?

Rosnąca popularność kordycepsu sprawiła, iż na rynku pojawiło się wiele suplementów diety zawierających jego ekstrakty lub grzybnię. Nie należy jednak utożsamiać ich z naturalnym surowcem pozyskiwanym w Himalajach. Produkty mogą znacząco różnić się składem, stężeniem substancji aktywnych i sposobem produkcji. Co ważne, wyników badań przeprowadzonych z użyciem konkretnych preparatów nie można automatycznie odnosić do wszystkich suplementów sprzedawanych pod nazwą kordycepsu.

Specjaliści podkreślają, iż dotychczasowe wyniki są obiecujące, ale nie stanowią podstawy do zastępowania standardowego leczenia preparatami grzybowymi. Osoby z chorobami nerek powinny konsultować stosowanie takich suplementów z lekarzem. Zainteresowanie kordycepsem prawdopodobnie będzie rosło. Naukowcy wciąż próbują ustalić, które z przypisywanych mu adekwatności znajdują potwierdzenie w badaniach i czy w przyszłości uda się wykorzystać zawarte w nim substancje w medycynie.

Idź do oryginalnego materiału