
Foto Radio Doxa WNCzwarty dzień 50. Pieszej Pielgrzymki Opolskiej na Jasną Górę rozpoczął się dla pątników w Zawadzkiem. Po porannym wymarszu pielgrzymi kontynuują drogę przez kolejne miejscowości, zbliżając się do celu pielgrzymowania.
Jednym z ważnych punktów czwartkowego etapu była Msza Święta odprawiona na polanie w Pietraszowie. W Eucharystii uczestniczyli pielgrzymi wszystkich grup, którzy na czas Eucharystii zatrzymali się na trasie.
– euforia rodzi się w sercu, bo coraz więcej widać tutaj ludzi młodych. W tym roku jest również dużo dzieci, które pielgrzymują razem z rodzicami, ale także młodzieży. To często osoby przed dwudziestym rokiem życia. Czasem jeszcze nie do końca potrafią się odnaleźć, nie wiedzą, jak się zachować, ale powoli łapią tego pielgrzymiego bakcyla. I to jest nasza nadzieja – mówi biskup opolski Andrzej Czaja.
– Jestem z grupy Pomarańczowej 1, z parafii Ligota Turawska. W pielgrzymce uczestniczę już po raz czwarty. Tegoroczne hasło „Uczniowie-misjonarze” oznacza dla mnie przede wszystkim pracę nad samą sobą i przekazywanie swoim świadectwem życia Słowa Bożego. Najtrudniejsze podczas pielgrzymowania jest zmaganie się z własnymi słabościami. Z pogodą można sobie poradzić – dodaje Krysia.
– To moja pierwsza pielgrzymka. Myślałam, iż będzie trudniej, ale jest naprawdę fajnie. Atmosfera jest bardzo dobra. Nogi trochę bolą, ale to chyba każdego pielgrzyma – komentuje Małgorzata.
Tegoroczna pielgrzymka ma szczególny charakter, ponieważ jest jej 50. edycją. Pątnicy pokonują kolejne kilometry, łącząc wspólną modlitwę, śpiew i codzienny marsz. Celem pozostaje Jasna Góra, gdzie pielgrzymi zakończą swoją drogę.
bp Andrzej Czaja, Krysia, Małgorzata:
Dłuższa relacja:
bp Andrzej Czaja, ks. Leszek Rygucki, Teresa, Aleksandra (służba ekologiczna), Sandra:
Autor: Wojciech Niewiadomski

1 tydzień temu













