To przykład, iż Szczecin wcale nie jest najlepszym miastem do życia. „TIR-y jeżdżą 24 godziny na dobę”

2 dni temu
Mieszkańcy Drzetowa-Grabowa mają dość bezczynności w sprawie fatalnego stanu tzw. „nadodrzanki”. „Nie można wiecznie bagatelizować tego tematu a przed każdymi wyborami mówić, iż droga zostanie zrobiona. Ktoś w końcu musi nas wysłuchać” - mówi Emilia Świder-Wardak, autorka petycji „Stop całodobowemu hałasowi i ruchowi transportu ciężkiego przy ulicach Druckiego-Lubeckiego, Stalmacha i Rugiańskiej”.
Idź do oryginalnego materiału