„Proszę tylko spojrzeć. Jest wygodny, w miarę szybki i niezawodny. Może jechać ponad 100 kilometrów na godzinę. Dzisiaj to śmieszna wartość, ale swego czasu robiła wrażenie” – opowiada Pan Rafał z Poznania. Wraz z grupą znajomych przyjechali na Junakach do Szczecina, aby wziąć udział w odsłonięciu tablicy upamiętniającej produkcję polskich motocyklów.