Ousmane Sow od kilku dni trenuje już na obozie przygotowawczym w Hiszpanii z drużyną Brondby IF. Nam udało się porozmawiać o nim z Toke Theilade, który jest redaktorem naczelnym serwisu VilfortPark.dk, zajmującym się na co dzień kopenhaskim klubem.
Zapytaliśmy naszego rozmówcę o to, jak Duńczycy trafili na trop Senegalczyka, czego po nim oczekują i jakie cele sportowe postawione zostały przed całą drużyną Brondby w tym sezoie. Zapraszamy do lektury.
Od jak dawna Brondby obserwowało Osumane Sow?
– Niezbyt długo. Obecny trener, Steve Cooper, pojawił się w klubie dopiero we wrześniu, a wcześniej Brondby nie opierało się na grze skrzydłowych. Od pewnego czasu klub korzysta jednak z obszernych danych do celów skautingowych. Dzieje się tak, odkąd Global Football Holdings kupił klub w 2022 roku, Myślę, iż zawodnik o umiejętnościach Sowa naprawdę się w tej kwestii wyróżnia. Brondby jest częścią grupy właścicielskiej wielu drużyn, więc możliwe, iż Sow był monitorowany przez inne kluby znajdujące się w tej sieci.
Jakie cechy zawodnika zrobiły na Was największe wrażenie?
– Dla mnie największe wrażenie robią zdecydowanie umiejętność dryblingu Sowa i jego zdolność do radzenia sobie z przeciwnikiem w pojedynkach. Jego szybkość i wykończenie akcji idealnie pasują do systemu Coopera, który uwielbia grać z odwróconymi skrzydłowymi, więc myślę, iż Ousmane idealnie pasuje do naszej drużyny.
Widzę, iż jesteś przekonany o tym, iż Sow grać będzie a tej samej stronie, co w Górniku Zabrze?
– Będzie biegał po prawej stronie, mając swobodę gry do środka i strzelania goli – tak jak w Górniku. Brondby zdecydowanie wyczuło coś, co im się spodobało i gwałtownie zdecydowali się na złożenie oferty, a potem na transfer.
Muszę o to zapytać. Nie martwisz się, iż Ousmane może już znacząco poprawić swoją jakość? W końcu ma prawie 26 lat.
Jakie cele sportowe zostały postawione przed drużyną w tym sezonie?
– Początkowo Brondby chciało zakwalifikować się do Ligi Konferencji oraz walczyć o tytuł mistrzowski. Jednak trener Frederik Birk został zwolniony we wrześniu, a jego miejsce zajął Steve Cooper (były zawodnik Leicester, Swansea i Forest). Celem jest zajęcie co najmniej miejsca w pierwszej trójce ligi, a następnie awans do europejskich pucharów w przyszłym roku. Chociaż czołówka ligi jest wciąż blisko, wiadomo, iż Midtjylland i Kopenhaga są silniejsze i bogatsze. Brondby będzie starało się poprawić swoją grę i zbliżyć się do czołówki.
Źródło: Roosevelta81.pl / Toke Theilade (VilfortPark.dk)
Foto: Brøndby IF (X)
















