Decyzję przekazał poseł Bartosz Zawieja, ale informację potwierdziły władze Automobilklubu, zarządzającego obiektem.
Odroczenie decyzji nie oznacza jej unieważnienia i końca problemów. To na razie rozwiązanie przejściowe, które umożliwi organizację zawodów i otwarcie toru, bo zawieszono jedynie wykonalność decyzji GIOŚ.
Teraz możliwe jest kontynuowanie pracy obiektu, przy jednoczesnej walce o jego dalsze funkcjonowanie w przyszłości. Automobilklub Wielkopolski zapowiedział zaskarżenie decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jednocześnie, Miasto Poznań oraz Metropolia Poznań zamierzają współpracować z władzami gminy Tarnowo Podgórne w sprawie możliwości uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zmieniłby obecne przepisy w zakresie kwalifikacji obszarów toru i jego sąsiedztwa.
Czytaj także:
Poznań nie składa broni o Tor Poznań. Samorządy jednoczą siły, ale decyzja w rękach sąsiedniej gminy
2 godzin temu