
Miasto Toronto opublikowało propozycję oznakowania, które ma zastąpić istniejące oznakowanie na części Richmond Street West.
Władze Toronto planują pilotażowy projekt, którego celem jest uproszczenie znaków dotyczących parkowania. Ma to ułatwić kierowcom zrozumienie obowiązujących zasad, które dziś często są niejasne i nadmiernie skomplikowane. Jednak opinie mieszkańców sugerują, iż przekonanie kierowców do nowego systemu może nie być łatwe.
Zgodnie z raportem, który trafił do komisji infrastruktury i środowiska, projekt miałby rozpocząć się wiosną 2026 roku i potrwać do 18 miesięcy. Koszt oceniono na około 150 tys. dolarów.
— Obecne oznakowanie bywa trudne do odczytania. Na jednym słupku często widnieje kilka różnych ograniczeń i kierowcy mają problem z interpretacją, które z nich dotyczą danej sytuacji — tłumaczy Nazzareno Capano, kierownik wydziału transportu miejskiego.
Miasto proponuje więc połączenie wielu zakazów — zatrzymywania się, parkowania i postoju — w jeden duży, czytelniejszy znak, z oddzielnym symbolem zielonego „P” informującym o płatnym parkowaniu. Nowe tablice mają być większe, z bardziej wyraźnymi napisami.
Kierowcy: „Nadal trudno zrozumieć”
CityNews poprosiło przypadkowych kierowców o ocenę obecnych i proponowanych znaków. Wielu przyznało, iż choćby nowe wersje są przeładowane informacjami.
— Piszą „parking”, a obok „nie parkować”, więc sama nie wiem — powiedziała jedna z mieszkanek.
— To w końcu nie wolno stać, czy nie wolno parkować? — dopytywał drugi badany kierowca.
Mieszkańcy dodają, iż w praktyce kierowca ma sekundy na ocenę sytuacji, a duży znak z wieloma godzinami i wyjątkami może nie rozwiązać problemu.
Miliony mandatów i chaotyczne oznakowanie
Tylko w 2024 roku w Toronto wystawiono ponad 1,8 miliona mandatów za naruszenia zasad parkowania. Nie ma jednak danych, ile z nich wynikało z trudnych do interpretacji znaków.
Pracownicy miasta jako przykład chaosu wskazują m.in. odcinek Richmond Street West, gdzie na jednym słupku znajdują się cztery różne zakazy i ograniczenia, w tym informacja o płatnym parkowaniu, zakazie zatrzymywania się w godzinach szczytu oraz zakazie postoju w nocy.
Elektroniczne tablice i nowe lokalizacje
Miasto rozważa także aktualizację znaków informacyjnych i wprowadzenie tablic elektronicznych, które można zmieniać zależnie od warunków — na przykład ostrzegając o odśnieżaniu lub holowaniu.
Jeśli projekt pilotażowy otrzyma zgodę radnych, lista ulic objętych programem zostanie opublikowana na początku 2026 roku. Wskaźnikiem sukcesu może być m.in. spadek liczby wystawianych mandatów oraz pozytywny odbiór mieszkańców.





![Obwodnica i nowy most. Jak idą prace? Tempo jest imponujące! [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2025/collage95.jpg)










