Tory w Bydgoszczy palą się zimą. Dlaczego?

21 godzin temu

W ostatnich dniach dochodziło do zapalenia się szyn tramwajowych w Bydgoszczy. Drogowcy wyjaśniają, dlaczego dochodzi do takiego zjawiska.

Do zdarzeń doszło na ulicy Jagiellońskiej przy poczcie oraz na Wilczaku. Pożary szyn powodowały kilkugodzinne utrudnienia w komunikacji tramwajowej – bardzo dokuczliwe dla pasażerów przy obecnych warunkach pogodowych.

W czwartek, 8 stycznia swoje stanowisko w sprawie wydał Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Jak tłumaczą drogowcy, pod wpływem warunków atmosferycznych, w szczególności nagłych zmian temperatury, stalowa szyna zmienia długość. Gdy jest gorąco, wydłuża się, a gdy jest zimno – skraca.

Dlaczego dochodzi do pożarów?

W skrajnych przypadkach szyny pękają. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest najwyższe tam, gdzie lokalizacja szyn uniemożliwia swobodę ich ruchu – na przykład w torowiskach zabudowanych.

– Takie mikropęknięcia powodują przerwy w przepływie prądu, prowadząc do zwarcia, co może wówczas wywoływać nadmierne podgrzanie się szyny oraz zapalenie łatwopalnych elementów torowiska, takich jak zalewa z mas chemoutwardzalnych lub gumy – wyjaśnia ZDMiKP.

Drogowcy zapewniają, iż stan torowisk jest monitowany na bieżąco. Prowadzą także okresowe prace modernizacyjne i przeglądy całej infrastruktury raz na miesiąc. – Ponadto, mamy podpisaną umowę na całodobowe utrzymanie torowisk, właśnie z uwagi na takie incydentalne nagłe zdarzenia – czytamy w komunikacie ZDMiKP.

Zmiany w ruchu tramwajowym

Przypomnijmy, iż od środy, 7 stycznia obowiązują zmiany w komunikacji tramwajowej w Bydgoszczy z powodu przebudowy pętli Las Gdański. Linia nr 1 została zawieszona, linia nr 2 od przystanku Gdańska/Chodkiewicza została skierowana do pętli Bielawy, a linia nr 10 od ronda Jagiellonów nie będzie już jechać ulicą Gdańską, zaś ruszy do pętli Wilczak przez Focha i Nakielską. –> Czytaj więcej o zmianach.

Idź do oryginalnego materiału