„Tosca” porwała Krynicę. Wielkie operowe emocje podczas drugiego dnia Festiwalu Kiepury

47 minut temu

Miłość, zazdrość, polityczne intrygi i dramatyczny finał. Drugi dzień 59. Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju zakończył się mocnym operowym akcentem. W Pijalni Głównej publiczność obejrzała „Toscę” Giacoma Pucciniego w wykonaniu Opery Krakowskiej. Wcześniej festiwalową widownię porwali Jacek Wójcicki, Joanna Horodko i Emilia Zielińska, a swój talent po raz kolejny zaprezentowała również krynicka młodzież z formacji Funky Dolls. Festiwal potrwa do 15 sierpnia.

Drugi dzień jednego z najważniejszych wydarzeń kulturalnych lata w Krynicy-Zdroju pokazał różne oblicza muzyki i sceny. Była wielka opera, przedwojenne szlagiery, polska piosenka, humor, taniec i lokalny akcent.

Największe emocje czekały na publiczność wieczorem.

„Tosca” w Pijalni Głównej. Krynicka publiczność nie szczędziła braw

Na festiwalowej scenie zaprezentowano jedną z najnowszych premier Opery Krakowskiej. „Tosca” miała swoją premierę w Krakowie w kwietniu tego roku, a teraz spektakl zawitał do Krynicy-Zdroju.

Dzieło Giacoma Pucciniego od pierwszych taktów prowadzi widza przez historię pełną namiętności, zazdrości, walki o wolność i politycznych intryg. W krynickiej odsłonie szczególny nacisk położono na dramat bohaterów, a muzyka, dynamicznie prowadzona akcja oraz efektowna – mimo wyjazdowego charakteru spektaklu – scenografia stworzyły widowisko pełne napięcia. Gorące brawa po finale pokazały, iż publiczność dała się tej historii porwać.

W głównych rolach wystąpili Agnieszka Kuk jako Tosca, Tomasz Kuk jako Mario Cavaradossi, Adam Woźniak jako Baron Scarpia oraz Wołodymyr Pankiw jako Zakrystian. Artystom towarzyszyły chór dziecięcy oraz orkiestra Opery Krakowskiej pod batutą Rafała Janiaka.

Zanim zabrzmiał Puccini, można było zajrzeć za kulisy

Organizatorzy zadbali również o możliwość poznania spektaklu od zupełnie innej strony.

Podczas cyklu „Spotkania z Gwiazdą” z festiwalową publicznością spotkali się Agnieszka Kuk, Tomasz Kuk, Adam Woźniak, dyrygent Rafał Janiak oraz dyrektor Opery Krakowskiej Piotr Sułkowski.

W rozmowie prowadzonej przez Piotra Krasnowolskiego artyści opowiadali o swojej pracy, przygotowaniach do przedstawienia oraz wyzwaniach związanych z realizacją „Toski”. Dzięki temu widzowie jeszcze przed wieczornym spektaklem mogli poznać jego kulisy.

Jacek Wójcicki oczarował Krynicę

Dużo lżejszy, ale równie mocno oklaskiwany charakter miało wcześniejsze spotkanie z polską piosenką.

Jacek Wójcicki, Joanna Horodko i Emilia Zielińska, którym towarzyszyła Krynicka Orkiestra Zdrojowa im. Adama Wrońskiego, zabrali publiczność w podróż przez znane piosenki i szlagiery, w tym utwory z okresu międzywojennego.

Szczególne emocje wywołało wykonanie przez Emilię Zielińską utworu „Jaka róża, taki cierń” z repertuaru Edyty Geppert. Joanna Horodko sięgnęła natomiast m.in. po przedwojenny klasyk „Miłość ci wszystko wybaczy”.

Niedzielne popołudnie należało jednak przede wszystkim do Jacka Wójcickiego. Charakterystyczny głos, humor i ogromna swoboda sceniczna gwałtownie pozwoliły artyście nawiązać kontakt z krynicką widownią.

Było miejsce zarówno na wzruszenie, jak i wspólną zabawę. Publiczność włączyła się również do śpiewania, m.in. kiedy zabrzmiało dobrze znane „Nie dokazuj” Marka Grechuty.

Krynica pokazała własne talenty. Funky Dolls ponownie na festiwalu

Festiwal im. Jana Kiepury to nie tylko wielkie nazwiska polskiej sceny. Organizatorzy po raz kolejny znaleźli miejsce dla młodych artystów rozwijających swoje talenty właśnie w Krynicy-Zdroju.

Na festiwalowej scenie już po raz trzeci pojawiła się Formacja Taneczna Funky Dolls, działająca przy miejscowym Centrum Kultury. Energiczny występ młodych tancerzy spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności.

Grupa ma ponad 20-letnią historię – powstała w 2003 roku i w tej chwili pracuje pod kierunkiem choreograficznym Ilony Demkowicz. Funky Dolls łączą różne style: od tańca klasycznego, współczesnego i jazzu, przez hip-hop, funky i house, aż po show dance.

To istotny lokalny akcent festiwalu – obok uznanych solistów i wielkich scenicznych produkcji swoje miejsce otrzymują młodzi ludzie, którzy artystycznie rozwijają się w Krynicy.

To dopiero początek festiwalowych emocji

Festiwal im. Jana Kiepury potrwa do 15 sierpnia, więc przed krynicką publicznością jeszcze kilka intensywnych dni.

W programie znalazły się m.in. muzyczny wieczór z Grażyną Brodzińską, koncert tenorów oraz wieczór pieśni hiszpańskich.

Gospodarzem 59. Festiwalu im. Jana Kiepury jest gmina Krynica-Zdrój, a organizatorem Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju. Patronat nad wydarzeniem objęli minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka oraz burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba.

Po dwóch dniach widać jedno – Krynica-Zdrój ponownie na kilka sierpniowych dni zamieniła się w wielką muzyczną scenę. A tegoroczny Festiwal Kiepury dopiero nabiera rozpędu.

Fot.: Andrzej Rams

Idź do oryginalnego materiału