Przed pierwszym spotkaniem szkockie media drwiły z polskiego klubu, twierdząc, iż Rangersi przegrali z drużyną, której nazwa brzmi jak skomplikowane hasło do Wi-Fi. Zespół z Białegostoku po wygranej u siebie 2:1 jechał do Glasgow podwójnie zmotywowany. My wykorzystaliśmy świetne ujęcia Adriana Siemieńca z przedmeczowej konferencji wyłapane przez Kubę Seweryna. \
Po rewanżowym remisie 1:1 i bramce Nika Preleca, oficjalne profile Jagiellonii wypuściły nagranie, na którym strzelec gola wpisuje w telefonie nazwę „Jagiellonia Białystok” i płynnie łączy się ze stadionowym Wi-Fi. Wideo natychmiast opanowało sieć, zbierając tysiące polubień i entuzjastycznych komentarzy.

1 godzina temu















