Uroczystość odbyła się przy świetlicy wiejskiej w Hańsku-Kolonii. Poprzedziły ją dwa dni wspólnych przygotowań. 11 sierpnia mieszkańcy uczestniczyli w warsztatach wicia wieńca dożynkowego, a dzień później spotkali się w świetlicy na warsztatach pieczenia chleba. W sobotę obrzędowy bochenek został pobłogosławiony przez księdza, a następnie podzielony między uczestnikó
w.Program rozpoczęło widowisko nawiązujące do zwyczajów związanych z zakończeniem żniw. Później lokalni strażacy ochotnicy przeprowadzili pokaz udzielania pierwszej pomocy. Dla dzieci przygotowano dmuchańce, a mieszkańcy Hańska-Kolonii i okolic spotkali się przy dożynkowym stole.- Dożynki organizujemy dzięki mieszkańcom i ich zaangażowaniu. Mamy też bardzo prężnego radnego gminnego. Wszystko, czym można było się poczęstować - dzika, dania, ciasta, nuggetsy i inne potrawy - przygotowali członkowie koła - mówi Kamilla Leśniewska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich Wsi Hańsk
Kolonia.Poczęstunek był bezpłatny. Obok dań przygotowanych przez członków koła znalazły się produkty przekazane przez sponsorów oraz wypieki przyniesione przez uczestników.- Nasze koło nie ma dużych funduszy ani nie prowadzi działalności zarobkowej. Wszystko, co dziś serwujemy, jest bezpłatnym poczęstunkiem, ale udało nam się pozyskać sponsorów. My przygotowujemy jedzenie i picie, a prosimy o przyniesienie ciast. Goście, którzy przyszli na dożynki, przynieśli własne wypieki. Dzięki temu wydarzenie nie należy tylko do koła gospodyń, ale do wszystkich obecnych, bo każdy dołożył coś od siebie - wyjaśnia przewodniczą
ca.Jednym ze źródeł finansowania tegorocznego święta był program inicjatyw lokalnych „Aktywna Wieś” Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Projekt KGW pod nazwą „Tradycyjne Dożynki 2026” otrzymał 12,5 tys. zł dofinansowania. - Wydarzenie odbywa się przy wsparciu Ministerstwa Rolnictwa w ramach programu „Aktywna Wieś”. Otrzymaliśmy środki na widowisko obrzędowe i zakup namiotów, żeby ludzie mogli uczestniczyć w wydarzeniu bez względu na pogodę. Pieniądze nie wpłynęły jeszcze na konto, ale mamy promesę i liczymy, iż trafią - mówiła nam w dniu dożynek Kamilla Leśniewska.W przygotowanie stołu włączyło się Koło Łowieckie nr 50 „Cietrzew” z Dubeczna, które przekazało dzika i upiekło go w tradycyjnym piecu. – To efekt wieloletniej, wzajemnej współpracy. jeżeli oni proszą nas o pomoc, staramy się jej udzielić, a kiedy my zwracamy się do nich, nigdy nam nie odmawiają. To polski, ekologiczny dzik. Koło łowieckie upiekło go w tradycyjnym piecu. Z kaszą smakuje znakomicie – relacjonuje przewodniczą
ca.Dożynki wsparli też sponsorzy, m.in. firma Wipasz, która przekazała 20 kg nuggetsów. Pozyskiwanie środków i budowanie partnerstw towarzyszy działalności koła od jego powstania. – Nasze koło działa od 2018 roku, adekwatnie od czasu, kiedy rozpoczęły się dofinansowania dla kół. To rezultat wspólnych starań, ale przede wszystkim naprawdę intensywnie działamy – mówi przewodniczą
ca.Zapleczem dla kolejnych inicjatyw stała się nowa świetlica. – Przez ten okres dorobiliśmy się świetlicy, bo wcześniej nie było tutaj adekwatnie nic. Pozyskaliśmy środki rządowe dzięki naszej aktywności i naciskom na organy samorządowe - mówi Kamilla Leśniewska, opisując starania mieszkańców o powstanie
obiektu.Inwestorem świetlicy była gmina Hańsk. Budowa kosztowała około 1,72 mln zł, z czego 1,47 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych. Zakres inwestycji obejmował projekt, budowę, zagospodarowanie terenu, wykończenie i wyposażenie obiektu. Dziś świetlica służy kołu i mieszkańcom jako miejsce warsztatów, spotkań oraz wydarzeń takich jak tegoroczne doż
ynki.Działalność KGW obejmuje także przygotowywanie wieńców i tradycyjnych wypieków. Koło zdobyło pierwsze miejsce w konkursie na najładniejszy wieniec podczas Dożynek Powiatu Włodawskiego, a także nagrody za tradycyjne wypieki weselne i miodowe. W styczniu 2020 roku, nieco ponad rok po rozpoczęciu działalności, jego przedstawiciele uczestniczyli w spotkaniu z ówczesną pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą w Pałacu
Prezydenckim.Dożynki organizowane przez koło mają już kilkuletnią historię. W 2023 roku odbyła się trzecia edycja wiejskiego święta plonów w Hańsku-Kolonii. Tegoroczny program rozszerzono o poprzedzające uroczystość warsztaty, widowisko obrzędowe i kolejne działania edukacyjne.- To jeden dzień w roku, kiedy mieszkańcy okolicy mogą po prostu przyjść i wspólnie się pobawić. Aktywizujemy ich w prosty sposób: my przygotowujemy jedzenie i picie, a oni przynoszą ciasta. Ta impreza jest nie tylko koła gospodyń, ale wszystkich, którzy tu są, bo każdy coś dołożył – podsumowuje Kamilla Leś
niewska.Czytaj też: