Twardy upadek: Urodzenia spadły niemal o połowę!
Jeszcze nie tak dawno mówiono o Podkarpaciu jako o bastionie tradycyjnej rodziny i wyższej niż średnia krajowa dzietności. Ten mit właśnie rozpadł się na kawałki.
Z opublikowanego 21 lipca 2026 r. raportu GUS wynika, iż w 2025 roku na Podkarpaciu odnotowano zaledwie 12,8 tys. urodzeń żywych. Żeby uświadomić sobie skalę tego tąpnięcia, wystarczy cofnąć się o dekadę:
- W 2015 roku w naszym województwie urodziło się 19,5 tys. dzieci (spadek o 6,7 tys. urodzeń w 10 lat).
- W rekordowym w ostatnim dziesięcioleciu 2017 roku na świat przyszło 21,9 tys. małych Podkarpatczyków.
To oznacza, iż w stosunku do szczytowego momentu sprzed 9 lat, liczba narodzin w naszym regionie skurczyła się aż o ponad 41 procent!
Dzietność na dnie: Wynik poniżej średniej krajowej
Żeby zapewnić tak zwaną prostą zastępowalność pokoleń – czyli stan, w którym liczba dzieci gwarantuje, iż społeczeństwo nie będzie się kurczyć – współczynnik dzietności musi wynosić co najmniej 2,10–2,15. Co to oznacza w praktyce? Na jedną kobietę w wieku 15–49 lat powinno przypadać średnio dwoje dzieci.
Oto jak wygląda brutalna rzeczywistość według wyliczeń GUS:
- Polska (2025 r.): 1,07
- Podkarpacie (2025 r.): 1,04
Dla porównania – jeszcze w 2015 roku współczynnik dzietności w naszym województwie wynosił 1,20. Dziś Podkarpacie szoruje po dnie i wypada gorzej niż średnia dla całej Polski. Po raz ostatni poziom gwarantujący zastępowalność pokoleń zanotowano w naszym kraju... w 1989 roku.
Podkarpacie traci potencjalne matki. Wyjazd i starzenie się regionu
Analiza Urzędu Statystycznego ujawnia jeszcze jeden niezwykle groźny proces: zastraszająco szybki spadek liczby kobiet w wieku rozrodczym (kategorii wiekowej 15–49 lat).
| Rok | Liczba kobiet w wieku rozrodczym | % ogółu kobiet na Podkarpaciu |
| 2015 | 523,3 tys. | 48,2% |
| 2025 | 461,8 tys. | 44,0% |
W ciągu zaledwie dziesięciu lat z mapy Podkarpacia zniknęło aż 61,5 tys. kobiet w wieku, w którym mogłyby zostać matkami. To efekt nakładających się na siebie zjawisk: starzenia się roczników wyżu demograficznego, odpływu młodych ludzi do większych metropolii (Warszawa, Kraków) oraz emigracji.
Mniej kobiet w wieku 15–49 lat oznacza jedno: choćby gdyby wskaźnik dzietności nagle wzrósł, samych narodzin fizycznie i tak będzie drastycznie mniej.
Czas na ostrą dyskusję. Co musi się zmienić?
Statystyka GUS to nie są bezduszne cyfry. To wyrok dla lokalnej gospodarki, szkolnictwa i systemu opieki zdrowotnej. Puste ławki w szkołach na wsiach i w małych miasteczkach to dopiero początek. Bez dzieci nie ma przyszłości dla regionu.
Jakie Państwa zdaniem są główne przyczyny tak drastycznego spadku liczby urodzeń na Podkarpaciu? Czy to brak stabilnych miejsc pracy, drogie mieszkania, niepewność jutra, czy zmiana stylu życia młodych ludzi? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
Opracowanie własne na podstawie danych GUS

4 godzin temu

![Zakład opieki długoterminowej we Włodawie otwarty. Przygotowano 60 łóżek [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-zaklad-opieki-dlugoterminowej-we-wlodawie-otwarty-przygotowano-60-lozek-zdjecia-1784647491.jpg)











