Coraz więcej znaków zapytania wokół odpowiedzialności pracowników socjalnych za dramat, jaki przed dwoma laty przeżyły w Przemkowie dzieci maltretowane przez swoich rodziców. Półroczny Piotr zmarł w szpitalu, a rozwój psychiczny i fizyczny jego starszego o rok brata jest poważnie zaburzony.