Odkrywamy nowe okoliczności ws. śmierci ciężarnej kobiety, której w szpitalu na Madalińskiego podano podtlenek azotu zamiast tlenu. Jak się dowiedzieliśmy, anestezjolog, który znieczulał pacjentkę, trzy godziny później wezwał policję z prośbą o zabezpieczenie sprzętu w sali operacyjnej.