Tragiczny finał spaceru. Lód się załamał

4 dni temu

Mimo licznych apelów ratowników i ostrzeżeń o pogarszającym się stanie lodu, doszło do dramatu w miejscowości Karwica na Mazurach. Spacer mężczyzny z psem po zamarzniętym jeziorze zakończył się tragicznie

Dyspozytor Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, pod którym załamała się tafla lodu. Do wypadku doszło w miejscowości Karwica, gdzie poszkodowany przebywał na spacerze z psem.

Na ratunek natychmiast zadysponowano specjalistyczny samochód z systemem woda-lód ze stacji ratowniczej w Mikołajkach. Ze względu na znaczną odległość, jaką musieli pokonać ratownicy, na miejscu zdarzenia przed ich przybyciem pracowały już liczne służby: jednostki PSP Pisz, OSP Ukta, OSP Hejdyk, patrol Policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Niestety, mimo sprawnej akcji i długotrwałej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Idź do oryginalnego materiału