We wraku awionetki znaleziono dwa zwęglone ciała, a obrażeniom uległy dwie osoby znajdujące się w pobliżu wypadku. Jedna nie wymagała hospitalizacji, drugą natomiast przewieziono do szpitala - jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Pojawiły się informacje od świadków, mówiące o tym, iż samolot podczas spadania zahaczył o blaszany budynek, w którym mieli znajdować się ludzie i rozbił się 500 metrów dalej.
"Z informacji, które do mnie docierają wynika, iż samolot należał do prywatnego właściciela. Nie była to maszyna należąca do którejś ze szkół lotniczych działających na tutejszym lotnisku. Nie był to samolot służb" - podał reporter TVN24.
Lotnisko wznowiło ruch lotniczy już parę






![Rotariańskie kaczki popłynęły dla Zosi [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-rotarianskie-kaczki-poplynely-dla-zosi-1782722183.jpg)







