12 lutego na północna część Krakowa została sparaliżowana. Kierowcy i komunikacja miejska utknęła w dużych korkach. Powodem było zwężenie jezdni w rejonie budowy nowej linii tramwajowej do Mistrzejowic. Teraz wykonawca tłumaczy co się stało.
Jak czytamy w komunikacie wykonawcy, wczorajsze utrudnienia w ruchu były związane z koniecznością przekopania jezdni na ulicy Meissnera w celu zapewnienia stabilnego zasilania tunelu w energię elektryczną.
„Prace planowaliśmy przeprowadzić pomiędzy godzinami szczytu, jednak ze względu na nieprzewidziane trudne warunki techniczne w tym przede wszystkim zmarznięty grunt roboty się wydłużyły. W czasie prowadzenia prac wprowadzono manualne kierowanie ruchem, a przejazd odbywał się jednym pasem, co spowodowało korki.” – informuje wykonawca
Prace zostały zakończone przed godziną 16:00. Roboty musiały zostać wykonane pilnie ze względu na nadchodzące ochłodzenie, przy którym wykonanie wymaganych prac nie będzie możliwe.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Wieliczka. Ogromna wygrana w Lotto
Nietypowy ogródek w Krakowie przy ulicy Celarowskiej [ZDJĘCIA]

1 godzina temu













