Tramwaj zmiótł przyczepę dostawczaka na Dołach. Wagon wypadł z szyn i sparaliżował ruch

2 godzin temu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 14 przy pętli tramwajowej na Dołach. Jak relacjonuje policja, kierowca dostawczego peugeota jechał ulicą Strykowską od strony Inflanckiej.

- W pewnym momencie chciał skręcić w prawo, prawdopodobnie do jednej z posesji, i wymusił pierwszeństwo na nadjeżdżającym tramwaju

- relacjonuje podkomisarz Maksymilan Jasiak z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Motorniczy nie miał szans wyhamować

Motorniczy nie zdążył wyhamować. Tramwaj z ogromnym impetem uderzył w przyczepę ciągniętą przez dostawczaka. Siła zderzenia była tak duża, iż wagon wykoleił się i wypadł z szyn. Po zderzeniu wagon wykoleił się i wypadł z szyn, całkowicie blokując ruch tramwajowy na ul. Strykowskiej w obu kierunkach. W jednej chwili ruch w tej części miasta został sparaliżowany.

Tramwaje zostały skierowane objazdem od skrzyżowania Limanowskiego i Zachodniej ulicami Zachodnią oraz Ogrodową do pętli Północna.

MPK uruchomiło także autobusową komunikację zastępczą Z1. Autobusy kursowały trasą: od Zachodniej i Limanowskiego ulicą Zgierską, dalej Wojska Polskiego, Sporną, Zagajnikową, Inflancką i Strykowską, a następnie wracały przez Wojska Polskiego, Zgierską, Limanowskiego i Zachodnią.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Policja ukarała 40-letniego kierowcę peugeota mandatem w wysokości 1020 złotych. Mężczyzna otrzymał również 10 punktów karnych. Ruch tramwajowy wznowiono około godziny 15.30.

https://tulodz.pl/lodzkie/wielka-przebudowa-torow-w-lodzkiem-przyspieszyla-pociagi-wrocily-wczesniej-niz-planowano/j2YjrQHJQRIR2L3BZHUD
Idź do oryginalnego materiału