Gdzie będą oszczędności?
16 marca 2026 roku otwarto oferty w przetargu na przebudowę sieci tramwajowej na ul. Rzgowskiej, na odcinku od ul. Broniewskiego do pętli „Kurczaki”. Urząd Miasta planował przeznaczyć na tę inwestycję prawie 100 milionów złotych, a najniższa oferta, jaka wpłynęła, opiewa na 61 746 000,00 zł. Daje to prawie 40 milionów złotych oszczędności.
Podobne różnice mogą pojawić się przy przebudowie sieci tramwajowej na ul. Warszawskiej (od ronda Powstańców 1863 r. do ul. Wycieczkowej). Miasto planowało przeznaczyć na ten cel niemal 123 miliony, natomiast najniższa oferta wynosi nieco poniżej 78 milionów zł, czyli prawie 45 milionów złotych różnicy.
- To są bardzo duże oszczędności. jeżeli porównamy oferty przetargowe i nasze założenia, widzimy realny zysk budżetowy. Nie da się go jednak przeliczyć na inne inwestycje „jeden do jednego”, ponieważ niższa wartość przetargu wpłynie również na poziom dofinansowania. Dzisiaj pracujemy nad tym, aby to dofinansowanie pozostało na ustalonym poziomie. Dzięki tym oszczędnościom prawdopodobnie uda nam się zrealizować lub refinansować inny z projektów tramwajowych
- deklaruje Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi.
Z kolei na budowę linii tramwajowej w Nowym Centrum Łodzi, która połączy ulice Węglową z Kopcińskiego, Urząd Miasta zarezerwował 131 mln złotych. Najniższą ofertę złożyła firma Trakcja - opiewa ona na 62,5 mln zł, czyli o ponad połowę mniej, niż zakładano.
Oszczędności mogą wystąpić również przy modernizacji sieci tramwajowej w ciągu ulic Aleksandrowskiej i Limanowskiego (od ul. Szczecińskiej). Tutaj miasto planowało przeznaczyć prawie 164 miliony złotych, a oferta firmy Trakcja opiewa na 106 milionów złotych.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/historia-zamknieta-w-murach-nowoczesna-kamienica-czyli-mieszkanie-z-dusza/bSAemE5BbIRGM3ysfusnPonad 200 milionów złotych w kasie miasta?
Łącznie, biorąc pod uwagę najkorzystniejsze cenowo oferty, w budżecie miasta mogłoby zostać ponad 200 mln złotych. Jednak zanim ogłoszona zostanie nowa inwestycja, trzeba wyłonić zwycięzców przetargów.
- Najpierw będziemy podpisywali umowy. Zostawimy też pewien bufor finansowy, chociażby ze względu na obecne ceny ropy, co wiąże się z możliwością waloryzacji kontraktów
- mówi Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi.
Należy pamiętać, iż w postępowaniach publicznych niekoniecznie wygrywają najtańsze oferty. Komisje przetargowe biorą pod uwagę również inne kryteria, takie jak doświadczenie wykonawcy, okres gwarancji, aspekty środowiskowe i społeczne czy wiarygodność wyceny (sprawdzając, czy cena nie jest rażąco niska).
Niemniej jednak fakt, iż większość złożonych ofert plasuje się znacznie poniżej zakładanego budżetu, jest bardzo dobrą wiadomością dla finansów miasta.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/seniorzy-zmieniaja-mieszkania-tak-wyglada-nowy-trend-na-rynku-nieruchomosci/FnJEZJWfdJvA1kRFeuHQ
2 godzin temu













