Trener rezerw Górnika Zabrze zadowolony z meczu z pierwszym zespołem. "Takie mecze dają takiego pozytywnego kopa"

roosevelta81.pl 1 miesiąc temu

Górnik II Zabrze w środowe przedpołudnie rozegrał mecz sparingowy z pierwszym zespołem Górnika Zabrze. Młodzi piłkarze, występujący na co dzień w rezerwach Trójkolorowych spisali się nad wyraz dobrze, nie ustępując ligowym wyjadaczom i nie odstawiając nogi w bezpośrednich pojedynkach.

- Zagrali z nami zawodnicy z pierwszej drużyny, którzy nie grają na co dzień w podstawowym składzie. Myślę, iż był to taki dobry mecz, przede wszystkim też dla nas, żeby ci młodzi chłopcy mieli przetarcie. Wiadomo, iż oni tutaj są, żeby w przyszłości zasilić pierwszą drużynę i myślę, iż takie mecze naprawdę dają korzyści. Dają takiego pewnie pozytywnego kopa i myślę, iż to jest na plus. Myślę, iż zagraliśmy niezły mecz. Przeciwstawiliśmy się pierwszej drużynie Górnika Zabrze i po tym meczu możemy być zadowoleni - ocenia Seweryn Gancarczyk, trener Górnika II Zabrze.

W meczu kontrolnym z zespołem trenera Michala Gasparika w drużynie rezerw pokazało się dwóch zawodników testowanych. Jednym był lewy skrzydłowy, drugim rosły, środkowy napastnik. Ten drugi strzelił choćby bramkę po błędzie Kamila Lukoszka. Personalia piłkarzy testowanych objęte są na razie tajemnicą, a trener Gancarczyk nie ukrywa, iż zrobili na nim pozytywne wrażenie.

- Myślę, iż gdzieś tam, o ile chodzi o bocznego pomocnika, to zrobił niezłe wrażenie. Napastnik strzelił bramkę i też spisał się poprawnie. Ciężko mi decydować, czy zostaną w klubie. To był fajny sparing, mogli pokazać się na tle pierwszej drużyny. Na pewno osoby decyzyjne i przedstawiciele działu skautingu oglądali ich występ i na tej podstawie podejmą decyzję. Ja jestem od trenowania, a nie decydowania kto ma zostać, a kto nie - wyjaśnia opiekun rezerw Trójkolorowych.

Były gracz drużyny z Roosevelta nie chciał wystawiać indywidualnych cenzurek swoim podopiecznym. - Nie lubię zawodników wyróżniać indywidualnie. Wygrywamy razem i razem przegrywamy. Myślę, iż każdy z nich jest inteligentnym człowiekiem, rozgarniętym zawodnikiem i oni zdają sobie sprawę, kiedy zagrają dobry mecz, a kiedy słaby - puentuje szkoleniowiec drugiej drużyny 14-krotnego mistrza Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału