Trudne warunki na trasie 41. Biegu Bojanowskiego w Piaskach. Jako pierwsi linę mety przekroczyli nasi wschodni sąsiedzi

1 godzina temu

Po raz 41. Piaski stały się stolicą biegania

Wszystkich zgromadzonych na starcie biegaczy oraz kibiców przywitał gospodarz gminy, wójt Dariusz Naskręt, który jako doświadczony triathlonista zagrzewał zawodników do walki:

- Życzę wam w dniu dzisiejszym jak najlepszych występów, wiatru w plecy i wiele uśmiechu oraz dobrej zabawy. Wszystkiego dobrego - mówił włodarz Piasków.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

https://gostynska.pl/sport/40-bieg-bojanowskiego-w-piaskach-2025-na-jubileusz-piaskowskie-bieganie-wrocilo-do-korzeni/wd1hOJNJWq315BgdCzm1

Wynik to jest sprawa drugorzędna

Wśród startujących nie zabrakło stałych bywalców i legend tego wydarzenia. Swoją obecnością imprezę uświetnili będący od początku z Biegiem Bojanowskiego sędzia główny Wojciech Wodziwodzki oraz najstarszy na trasie sobotnich zmagań Jerzy Janowicz. Obaj panowie wypowiadali się w podobnym tonie.

- Bezpieczeństwo na trasie, a zatem zdrowie i życie przede wszystkim. (...) Na pewno osiągnięcie, jak najlepsze rezultaty - mówił sędzia główny zgromadzonych na starcie prawie 140 biegaczy i biegaczek.

Również Jerzy Janowicz, będący dla wielu symbolem niezłomności, dzielił się na starcie swoją życiową mądrością.

- Życzę wszystkim ukończenia biegu, bo to jest najważniejsze. Wynik to jest drugorzędna sprawa - podsumował z uśmiechem najstarszy biegacz.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM

Był o sekundę lepszy. Jego rodaczka zdominowała swój bieg

W kategorii OPEN mężczyzn najlepszy okazał się Dmytro Didovodiuk, który linię mety przekroczył z czasem 36 minut i 5 sekund. Dla startującego po raz trzeci w Piaskach zawodnika z Leszna nie jest to pierwszy triumf w Biegu Bojanowskiego (przed rokiem był drugi). Mimo znajomości trasy nie krył, iż miał wcześniej opracowaną strategię.

- Trzymałem się z tyłu, a na podbiegach próbowałem pomagać niektórym kolegom - zdradza ukraiński biegacz.

D. Didovodiuk nie krył satysfakcji z obrony tytułu, choć - jak sam przyznał - na czas nie zwracał większej uwagi.

- Nie biegłem z myślą o biciu rekordów, ale żeby zwyciężyć - dodaje zwycięzca 41. Biegu im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Piaskach.

Biegacz z Ukrainy wyprzedził dosłownie o sekundę drugiego Krystiana Kurowskiego z Kazimierza Biskupiego oraz trzeciego Michała Ratajczaka z Rawicza.

Z kolei wśród pań bezkonkurencyjna okazała się rodaczka Dmytro Didovodiuka, Nataliya Lekonkova, która przekroczyła linię mety o prawie dwie minuty wcześniej niż Agnieszka Golak z Wyrzeki oraz broniąca honoru gospodarzy i całego powiatu gostyńskiego Lidia Wajszczak z Piasków.

Wyniki 42. Biegu im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Piaskach

Klasyfikacja generalne OPEN mężczyzn

  1. Dmytro Didovodivk (rocznik 1987) Leszno - czas: 0:36:05
  2. Krystian Kurowski (rocznik 1990) Kazimierz Biskupi - czas: 0:36:06
  3. Michał Ratajczak (rocznik 1993) Rawicz - czas: 0:36:07

Klasyfikacja generalne OPEN kobiet

  1. Nataliya Lekonkove (rocznik 1982) Ukraina - czas: 0:40:51
  2. Agnieszka Golak (rocznik 1976) Wyrzeka - czas: 0:42:45
  3. Lidia Wajszczak (rocznik 1992) Piask - czas: 0:43:02
Idź do oryginalnego materiału