Prezydent USA Donald Trump stwierdził w środęw, iż Kanada zawdzięcza swoje istnienie Stanom Zjednoczonym.
Przemawiając w Davos w Szwajcarii, Trump powiedział, iż potrzebuje terytorium Danii dla proponowanej „złotej kopuły”, czyli systemu obrony przeciwrakietowej, który mógłby objąć Amerykę Północną.
Trump powiedział, iż kopuła ochroni Kanadę ze względu na położenie geograficzne, a kraj nie jest wystarczająco wdzięczny za to, iż taki system jest w trakcie realizacji.
„Kanada dostaje od nas mnóstwo darmowych rzeczy. Nawiasem mówiąc, powinni być wdzięczni, ale nie są” – powiedział Trump.
„Wczoraj obserwowałem waszego premiera. Nie był taki wdzięczny – powinni być wdzięczni Stanom Zjednoczonym i Kanadzie. Kanada żyje dzięki Stanom Zjednoczonym” – powiedział Trump.
„Pamiętaj o tym, Marku, następnym razem, gdy będziesz składał swoje oświadczenia” – powiedział.
W swoim wystąpieniu Trump nawiązał też do Kanady, zachwalając korzyści wynikające z systemu taryfowego.
Powiedział, iż te podatki sprowadzają „setki dużych fabryk [i] fabryk samochodów” z powrotem do USA
„[Przyjeżdżają] z Kanady, z Meksyku, z Japonii. Japonia przyjeżdża i buduje tu fabryki, żeby uniknąć ceł” – powiedział Trump.
Trump skupił się na szkodach, jakie wyrządził kanadyjskiemu sektorowi samochodowemu.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Białym Domu, zorganizowanej z okazji rocznicy jego drugiej inauguracji, Trump stwierdził, iż jednym ze swoich osiągnięć są kłopoty kanadyjskiego przemysłu motoryzacyjnego.
W zeszłym tygodniu Trump powiedział pracownikom fabryki Forda w Dearborn w stanie Michigan, iż Amerykanie „nie potrzebują samochodów wyprodukowanych w Kanadzie”. Pojazdy stanowią drugi co do wielkości kanadyjski eksport pod względem wartości, wynoszącej 46,5 miliarda dolarów w 2024 roku, z czego 92% trafiło do USA.
Zakłady montażowe samochodów w Brampton i Ingersoll w Ontario stoją w miejscu od czasu rozpoczęcia wojny handlowej przez Trumpa. Niektórzy producenci samochodów, tacy jak General Motors i Stellantis, spółka macierzysta Chryslera, ogłosili nowe inwestycje w USA.
Premier prowincji Ontario, Doug Ford, stwierdził, iż komentarze Trumpa na temat Kanady i kpiny z suwerenności terytorialnej kraju (…) są „typowe dla Trumpa”, ale mimo wszystko są „nie do przyjęcia”.
„Jest jedna osoba, która wywołuje to zamieszanie, nie tylko tutaj w Kanadzie, ale na całym świecie, a jest nią prezydent Trump” – powiedział.











