Trump: Może dojdzie do przyjaznego przejęcia Kuby

goniec.net 3 godzin temu

27 lutego 2026 r. (piątek), prezydent USA Donald Trump, wychodząc z Białego Domu przed wylotem do Teksasu, powiedział do dziennikarzy mniej więcej tak:„Rozmawiamy z władzami Kuby. Mają ogromne kłopoty, jak wiecie – nie mają pieniędzy, nie mają ropy, teraz nic nie mają… ale rozmawiają z nami i być może dojdzie do przyjaznego przejęcia Kuby. Możemy mieć przyjazne przejęcie Kuby po wielu, wielu latach.”
Dodał też, że:sekretarz stanu Marco Rubio prowadzi rozmowy „na bardzo wysokim szczeblu”, a takie rozwiązanie mogłoby być „bardzo korzystne” dla kubańskiej diaspory w USA, która chciałaby wrócić na wyspę,
Kuba jest „krajem upadającym”.

Trump nie wyjaśnił tego terminu przyjazne przejęcie.. W prawie międzynarodowym nie istnieje coś takiego jak „friendly takeover” państwa. W biznesie oznacza to przejęcie firmy za zgodą zarządu i akcjonariuszy – stąd prawdopodobnie Trump zapożyczył to sformułowanie.

Spekulacje mediów i komentatorów zakładają bardzo szeroką autonomię gospodarczą i polityczną Kuby pod parasolem USA – coś na kształt wolnej strefy ekonomicznej + gwarancje bezpieczeństwa, powrót amerykańskich inwestycji i firm na wielką skalę, zmiana ustroju na pro-amerykański w zamian za zniesienie embarga i masowy pakiet pomocowy.

Kuba przeżywa najgorszy kryzys od upadku ZSRR, prawie całkowity brak dostaw ropy
blackouty trwające po 20–22 godziny na dobę, dramatyczny spadek turystyki, masowa emigracja (setki tysięcy ludzi odpłynęło do USA w ostatnich 2–3 latach),
Kuba – oficjalnie potwierdziła, iż „rozmowy z USA trwają”, ale stanowczo zaprzecza jakimkolwiek rozmowom o „przejęciu” czy utracie suwerenności.

Idź do oryginalnego materiału