Prezydent USA Donald Trump oświadczył, iż cofa certyfikację kanadyjskiego samolotu Bombardier Global Express oraz „wszystkich samolotów wyprodukowanych w Kanadzie” w odpowiedzi na to, co określił jako odmowę Kanady dotyczącą certyfikacji kilku modeli amerykańskich samolotów odrzutowych Gulfstream.
Trump dodał, iż Kanada musi „natychmiast” certyfikować wszystkie samoloty Gulfstream, w przeciwnym razie nałoży 50-procentowe cła na wszystkie kanadyjskie samoloty sprzedawane w Stanach Zjednoczonych.
„Niniejszym wycofujemy certyfikację Bombardier Global Express i wszystkich samolotów wyprodukowanych w Kanadzie, do czasu aż Gulfstream, wielka amerykańska firma, uzyska pełną certyfikację, co powinno było nastąpić wiele lat temu” – napisał Trump 29 stycznia w poście na Truth Social.
„Kanada skutecznie zakazuje sprzedaży produktów Gulfstream w Kanadzie w ramach tego samego procesu certyfikacji. jeżeli z jakiegokolwiek powodu ta sytuacja nie zostanie natychmiast naprawiona, nałożę na Kanadę 50% cła na wszystkie samoloty sprzedawane do Stanów Zjednoczonych Ameryki” – dodał Trump.
Zanim samoloty otrzymają certyfikat i będą mogły być legalnie użytkowane lub sprzedawane w Kanadzie, muszą przejść kontrole bezpieczeństwa przeprowadzane przez Transport Canada. Stany Zjednoczone certyfikują samoloty do użytku i sprzedaży na terenie USA za pośrednictwem Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). W swoim poście Trump twierdzi, iż Kanada nie certyfikowała jeszcze modeli Gulfstream Aerospace 500, 600, 700 i 800.
Modele G500 i G600 uzyskały certyfikat FAA odpowiednio w 2018 i 2019 roku i od tego czasu są używane i sprzedawane na całym świecie. Natomiast model G700 uzyskał certyfikat FAA i europejskich organów regulacyjnych wiosną 2024 roku. Nowszy model G800 otrzymał certyfikaty FAA i europejskie w kwietniu ubiegłego roku.
Nie jest jasne, które z tych modeli uzyskały certyfikat Transport Canada.
Według rządu Kanady kanadyjski przemysł lotniczo-kosmiczny, obejmujący produkcję samolotów, silników, części i związanego z nimi sprzętu, w 2024 r. wygenerował 34 miliardy dolarów PKB i zapewnił 225 000 miejsc pracy.
Bombardier z siedzibą w Montrealu zajmuje się głównie budową samolotów biznesowych i świadczeniem usług posprzedażowych dla tych samolotów. Ostatnie przychody firmy w 2024 roku wyniosły 8,7 miliarda dolarów. Producent sprzętu lotniczego zatrudnia w Kanadzie około 12 200 pracowników, a szacunki na 2024 rok wskazują, iż około 64 procent jej eksportu trafi do Stanów Zjednoczonych.
Najnowsza groźba Trumpa dotycząca ceł i oświadczenie o cofnięciu certyfikacji kanadyjskich samolotów pojawiły się po tym, jak 24 stycznia prezydent USA oświadczył, iż nałoży na Kanadę 100-procentowe cła, jeżeli „Kanada zawrze umowę z Chinami”.
Relacje między Ottawą a Waszyngtonem pogorszyły się po przemówieniu wygłoszonym 20 stycznia na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF), w którym Carney stwierdził, iż oparty na zasadach porządek międzynarodowy przeżywa „pęknięcie” i stwierdził, iż wielkie mocarstwa wykorzystują „integrację gospodarczą jako broń, a cła jako dźwignię”, najwyraźniej odnosząc się do polityki administracji Trumpa.
W swoim wystąpieniu Carney wezwał również średnie mocarstwa do zacieśnienia współpracy i stwierdził, iż dotychczasowy system oparty na amerykańskiej „hegemonii” już nie działa.
Tego samego dnia Trump ogłosił , iż wycofuje zaproszenie dla Carneya do dołączenia do nowo utworzonej Rady Pokoju, której zadaniem będzie odbudowa Strefy Gazy.












