Po latach zapomnienia na trasie dawnej linii kolejowej 284 znów widać pracowników i sprzęt. Odcinek pomiędzy Jerzmanicami-Zdrojem a Lwówkiem Śląskim jest w tej chwili odbudowywany.
Historia tej linii sięga XIX wieku. Połączenie z Legnicy, przez Złotoryję, Lwówek Śląski, Gryfów Śląski do Mirska przez dziesięciolecia służyło mieszkańcom. Pociągi woziły ludzi i towary. Kolej była motorem napędowym lokalnej gospodarki i turystyki. Jednak z czasem jej znaczenie zaczęło spadać. Ostatni pociąg pasażerski przejechał tą trasą w 1991 roku.
Przez kolejne lata nieczynna infrastruktura niszczała. Pojawiały się różne pomysły na jej wykorzystanie, w tym koncepcja budowy ścieżki rowerowej, ale ostatecznie samorząd województwa zdecydował się na przejęcie infrastruktury od PKP i przywrócenia kolei.
W ramach przygotowań najpierw trzeba było zrobić coś, czego przez lata nikt przy tej trasie nie robił, czyli wejść w zarośnięty pas kolejowy i przywrócić do niego dostęp. Po tym etapie, w listopadzie 2025 roku DSDiK ogłosiło przetarg na zaprojektowanie i wykonanie prac na odcinku od km 24,445 do km 47,865. Zainteresowanie wykonawców było spore, ale problemem okazały się pieniądze.
Ostatecznie udało się zwiększyć środki w budżecie i w lutym 2026 roku wybrano wykonawcę. Umowę zawarto w marcu. Wartość zadania opiewa na 101 403 594,48 zł. Na realizację inwestycji przewidziano 24 miesiące
Od tego czasu w trasie zaczęły pojawiać się ekipy budowlane i sprzęt. Prace obejmują nie tylko sam tor. Konieczne jest odtworzenie podtorza, odwodnienia, przejazdów kolejowo-drogowych, a także przygotowanie znajdujących się na trasie obiektów inżynieryjnych.
Jeden z takich obiektów znajduje się w Lwówku Śląskim. Od kilku tygodni prowadzone są prace przy starym moście kolejowym nad Żabim Rosołem – tak mieszkańcy od lat nazywają niewielki staw, będący pozostałością dawnego wyrobiska. Teraz konstrukcja jest oczyszczana, naprawiana i przygotowywana do ponownego wykorzystania.
Po zakończeniu obecnego etapu pociągi mają otrzymać jednotorową, niezelektryfikowaną trasę. Projekt zakłada możliwość jazdy składów pasażerskich z prędkością do 100 km/h i towarowych do 80 km/h. Linia ma obsługiwać oba rodzaje ruchu.
Jest jednak jeden istotny szczegół. Pociąg, który w ramach tego zadania dotrze w rejon Lwówka Śląskiego, nie wjedzie jeszcze na miejski dworzec. w tej chwili rewitalizowany odcinek kończy się kilkaset metrów wcześniej, właśnie w rejonie mostu przy ogródkach działkowych „Wyzwolenie”.
Jak już informowaliśmy, dalszy fragment związany jest już z linią 283 prowadzącą w kierunku Wlenia i Jeleniej Góry. To właśnie w ramach odrębnego zadania ma zostać wykonane połączenie pozwalające na dojazd do lwóweckiej stacji.
Tu warto wspomnieć, iż wiosną tego roku samorząd województwa ogłosił pierwszy z przetargów dotyczących rewitalizacji linii kolejowej z Jeleniej Góry, przez Wleń, do Lwówka Śląskiego. Zakres prac obejmuje na razie wycinkę drzew i zakrzaczeń, które porosły torowisko. Ogłoszony pod koniec kwietnia przetarg przez cały czas czeka na rozstrzygnięcie.
Niemniej, po ponad trzech dekadach od zawieszenia ruchu na tym odcinku zmiana jest już widoczna nie tylko na papierze, ale także w terenie
na zdjęciach mosty kolejowe za stacją w Lwówku Śląskim w kierunku Jerzmanic Zdroju
[See image gallery at lwowecki.info]
57 minut temu






.jpg)




