Trzej królowie po raz kolejny przeszli ulicami Opola

4 miesięcy temu
fot. Radio Doxa

Za nami trzynasty Orszak Trzech Króli w Opolu, który co roku cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem Opolan i mieszkańców regionu. Hasłem tegorocznej edycji było „Nadzieją się cieszą” z kolędy Mędrcy Świata. W tym roku trasa została zmieniona, a wierni wystartowali za mędrcami spod świeżo wyremontowanej katedry opolskiej w kierunku Placu Kopernika, gdzie orszak miał swój koniec.

– Z taką nadzieją szli trzej mędrcy do Betlejem. Król Herod jak się dowiedział, iż narodził się Pan Jezus, to przeraził się, a mędrcy ze wschodu, kiedy ujrzeli gwiazdę się uradowali – wyjaśnia ks. bp Rudolf Pierskała, biskup pomocniczy Diecezji Opolskiej.

– O to chodzi w tym wszystkim, żebyśmy się cieszyli tą chwilą, iż jesteśmy wszyscy razem. Jestem pełna podziwu katedry. Przejeżdżając tędy samochodem widać było bramy, które zasłaniały kościół, a teraz jest przepiękna – mówi uczestniczka orszaku.

– Myślę, iż tę nadzieję zabieramy z roku jubileuszowego, który był właśnie rokiem nadziei, na nowy rok. To nie jest ta nadzieja, która jest nazywana „matka głupich”, ale taka, która jest w Panu Bogu, który stał się człowiekiem, a ta zawieść nie może – tłumaczy ks. Jerzy Kostorz, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezji Opolskiej.

Opolski orszak stał się już tradycją i wydarzeniem, bez którego mieszkańcy Opola nie wyobrażają Święta Trzech Króli. Na wydarzenie przychodzą osoby w każdym wieku od dzieci i młodzieży, po całe rodziny i osoby starsze. Więcej zdjęć znajduje się na Facebooku Radia Doxa.

biskup Rudolf Pierskała, ks. Jerzy Kostorz:

Idź do oryginalnego materiału