Olsztyn przeznaczył w tym roku trzy mln zł na remonty lokali komunalnych. Plan zakłada przygotowanie 54 mieszkań. Miasto ograniczyło także sprzedaż mieszkań najemcom, aby zachować je w gminnym zasobie.
Przygotowanie pustego mieszkania do ponownego zamieszkania często wymaga przeprowadzenia gruntownych prac. Większość pustostanów potrzebuje pełnej modernizacji, co oznacza większe koszty i dłuższy czas remontu.
Dodatkowym wyzwaniem jest fakt, iż większość tych lokali znajduje się w budynkach objętych ochroną konserwatorską. Zanim rozpoczną się roboty, trzeba przygotować dokumentację projektową uwzględniającą wymogi ochrony zabytków. Dotyczą one także stosowanych materiałów i rozwiązań, m.in. stolarki okiennej i drzwiowej. Koszty remontów są również jednym z powodów kierowania części mieszkań do sprzedaży. W niektórych przypadkach szacowane wydatki sięgają setek tysięcy złotych. Przykładowo remont lokalu o powierzchni około 90 m kw. w kamienicy może kosztować około 350 tys. zł.
Znaczenie mają także późniejsze wydatki mieszkańców. Duży metraż oznacza wyższe koszty utrzymania i ogrzewania, które mogą przekraczać możliwości finansowe najemców mieszkań komunalnych. To kolejny czynnik brany pod uwagę przy przeznaczaniu takich lokali do sprzedaży.
Zwiększanie dostępności mieszkań komunalnych wymaga działań rozłożonych na lata. Jednym z pierwszych kroków miasta było ograniczenie sprzedaży lokali na rzecz najemców, szczególnie mieszkań najnowszych i najatrakcyjniejszych.
Zmieniła się również wysokość bonifikat przy wykupie. Wcześniej wynosiły od 65 do 80 proc., w tej chwili od 20 do 50 proc. Najwyższe bonifikaty dotyczą mieszkań w budynkach objętych ochroną konserwatorską. Ograniczenie sprzedaży ma służyć zachowaniu mieszkań w miejskim zasobie i ich dalszemu wykorzystaniu na potrzeby najmu komunalnego.
UM Olsztyn













