Trzy złote medale naszych ciężarowców

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Wśród kobiet, w kategorii 69 kg, wystartowała Amelia Lewczuk (AZS AWF Biała Podlaska). Niestety bialczanka nie zaliczyła żadnego podejścia w rwaniu do ciężaru 43 kg. O wiele lepiej poszło jej w podrzucie – zaliczyła trzy podejścia kolejno do ciężarów 45, 48 i ostatecznie 51 kg. Zajęła trzynaste miejsce. Wygrała Julia Choińska (Klimat Łapy) z wynikiem 197 kg (86+111), druga była Oliwia Wittig (Orzeł Biały Piekary Śląskie) – 170 kg (75+95), a trzecie miejsce zajęła Agata Musiała (Promień Opalenica) – 166 kg (76+90).W kategorii 86 kg znakomicie spisała się Julia Machniewska (AZS AWF). Bialczanka okazała się bezkonkurencyjna. W rwaniu zaczęła od 80 kg, kolejne podejście do ciężaru o trzy kilogramy większego również było udane. Ostatecznie Julia wyrwała 85 kg i zakończyła tę konkurencję z pięcioma kilogramami przewagi nad kolejną zawodniczką – Gabrielą Mielech (Klimat Łapy). W podrzucie wszystkie podejścia były udane – kolejno 93 kg, następnie 96 kg i ostatecznie 99 kg. O jeden kilogram więcej podniosła Mielech i to ona wygrała podrzut. W dwuboju najlepsza była nasza zawodniczka – 184 kg (85+99) (rekord Polski U-20), druga była Mielech – 180 kg (80+100), a trzecie miejsce wywalczyła Julia Nowaczyk (Promień Police) – 152 kg (64+88).W klasyfikacji Sinclaira 249,51 pkt zdobyła Choińska – waga 66,75 kg, druga była Iga Burda (Mazovia Ciechanów) – 232,31 pkt, 192 kg (85+107), waga 73,15 kg. Miejsce trzecie zajęła Weronika Najdowska (Tarpan Mrocza) – 231,90 pkt, 149 kg (66+83) przy wadze 47,95 kg. Machniewska była dziewiąta z dorobkiem 215,94 pkt przy wadze ciała 78,25 kg.W klasyfikacji drużynowej wygrał Olimpijczyk Łuków – 109 pkt, drugie miejsce wywalczył Tarpan Mrocza – 95 pkt, a trzecie z takim samym dorobkiem Budowlani-Kucera Nowy Tomyśl. AZS był piętnasty z dorobkiem 33 punktów. W klasyfikacji województw Lubelskie zdeklasowało całą stawkę, zdobywając 343 punkty. Drugie było Kujawsko-Pomorskie – 184 pkt, a trzecie Mazowieckie z dorobkiem 172 punktów.Wśród panów mieliśmy liczniejszą reprezentację. W kategorii 65 kg równych sobie nie miał Wiktor Tuszyński (GCK Kobylany). W rwaniu zaczął od 90 kg, następnie pokonał sztangę o wadze o cztery kilogramy większej, by zakończyć rwanie na poziomie 96 kg. Podrzut zaczął, gdy już wszyscy konkurenci zakończyli swoje boje. Pierwszy ciężar – 120 kg, drugi – 126 kg, a trzeci – 130 kg – zostały zaliczone. W sumie 226 kg (96+130). Drugie miejsce zajął Miłosz Cyganowski (AKS Myślibórz) – 210 kg (95+115). Na trzecim stopniu podium zameldował się Ryszard Poznański (Unia Hrubieszów) – 202 kg (94+108).W kategorii 70 kg startował Jakub Antończyk (GCK Kobylany). W pierwszym podejściu rwania zaliczył 75 kg. Niestety kolejne dwa podejścia do 78 kg okazały się nieudane. W podrzucie było podobnie – zaliczył pierwsze podejście – 96 kg, a spalił dwa kolejne na 105 kg. W sumie 171 kg (75+96) dało mu siódme miejsce. Wygrał Kamil Andrzejewski (Mazovia Ciechanów) – 275 kg (122+153), bijąc rekord Polski w podrzucie U-20. Drugie i trzecie miejsca zajęli zawodnicy Budowlanych-Kucera Nowy Tomyśl: odpowiednio Eryk Bieliński – 226 kg (103+123) i Krystian Dziamski – 220 kg (97+123).W kategorii 85 kg miejsce dziesiąte zajął Michał Wowczeniuk (GCK Kobylany) – 227 kg (95+132). Michał zaczął nerwowo od dwóch spalonych rwań z ciężarem 95 kg. Na szczęście za trzecim razem się udało. W podrzucie było o wiele lepiej – wszystkie trzy podejścia były udane. Kolejno nad głowę wędrowały sztangi o ciężarze 120 kg, 126 kg i ostatecznie 132 kg. Wygrał Szymon Grzymała (Budowlani Opole) – 303 kg (140+163), drugi był Maciej Szczygielski (Znicz Biłgoraj) – 274 kg (127+147), a trzecie miejsce wywalczył Leon Frąckowiak (PC Zielona Góra) – 267 kg (119+148).W kategorii 110 kg miejsce dziewiętnaste zajął Alex Żmińczuk (GCK Kobylany) – 180 kg (80+100). W rwaniu zaliczył 75 kg, potem potknął się na 80 kg, by w trzeciej próbie zaliczyć ten ciężar. W podrzucie zaczął od niezaliczenia podejścia do 93 kg, po chwili się poprawił i dołożył jeszcze siedem kilogramów. Tę kategorię wygrał Marcin Ziółkowski (Mazovia Ciechanów) – 351 kg (166+185), drugi był Mikołaj Tomczyk (Tytan Oława) – 277 kg (127+150), a trzecie miejsce zajął Szymon Plichta (Weightlifting Kiełpino) – 271 kg (122+149).W najcięższej kategorii +110 kg wygrał Olivier Jabkiewicz (GCK Kobylany) – 326 kg (140+186). W rwaniu zaliczył tylko pierwsze podejście do 140 kg, w kolejnych dwóch do 150 kg przegrał ze sztangą. W podrzucie najpierw zaliczył 170 kg, potem poprawił na 186 kg, a ostatnie podejście do 191 kg było nieudane. Drugie miejsce zajął Wojciech Piotrowski (Żuławy Nowy Dwór Mazowiecki) – 303 kg (135+168), a trzecie wywalczył Damian Skóra (Włókniarz Konstantynów Łódzki) – 294 kg (131+163).W klasyfikacji Sinclaira wygrał Dawid Lisiak (Budowlani Opole) – 405,85 punktów, 324 kg (144+180) przy wadze ciała 85,1 kg. Drugi był Marcin Ziółkowski – 395,62 pkt przy masie ciała 107,45 kg. Trzecie miejsce wywalczył Florian Dąbek (Polwica Wierzbno) – 389,42 pkt, 317 kg (143+174) przy wadze ciała 88,4 kg. Ósmy był Olivier Jabkiewicz – zdobywając 362,15 pkt przy masie ciała 111,75 kg.W klasyfikacji klubowej wygrali Budowlani-Kucera Nowy Tomyśl, zdobywając 136 punktów, druga była Mazovia Ciechanów – 93 punkty, a trzecia Polwica Wierzbno – 80 punktów. GCK Kobylany uplasował się tuż za podium, na miejscu czwartym, z dorobkiem 75 punktów. W klasyfikacji województw ponownie najlepsze było Lubelskie – 214 punktów, drugie Mazowieckie – 204, a trzecie Dolnośląskie – 191.W klasyfikacji łącznej kobiet i mężczyzn ponownie najlepsze było Lubelskie – 557 punktów, drugie miejsce zajęło Mazowieckie – 376 punktów, a trzecie Dolnośląskie – 345 punktów. W klasyfikacji medalowej łączonej wygrała Mazovia Ciechanów przed Budowlanymi-Kucera Nowy Tomyśl i Olimpijczykiem Łuków. Czwarty był GCK Kobylany, a dziesiąte miejsce zajął AZS AWF Biała Podlaska. W klasyfikacji medalowej boje wygrała ponownie Mazovia, drugie były Kobylany, a trzecie Budowlani Opole. AZS AWF uplasował się na dziewiątym miejscu.Julia Machniewska, zawodniczka AZS AWF Biała Podlaska:– Choć start nie należał do najłatwiejszych – rywalizowałam z bólem pleców – pokazałam determinację, sięgając po najwyższe miejsce na podium. Sama przyznaję, iż jestem zadowolona z wyniku, jednak mam świadomość, iż moje możliwości są jeszcze większe (rekordy Polski) i w pełni sił mogłabym osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty. w tej chwili realizowane są intensywne przygotowania do mistrzostw Europy, które odbędą się w październiku w Albanii. Wraz z trenerką dr Pauliną Szyszką konsekwentnie realizuję plan treningowy, koncentrując się na dalszym rozwoju formy w walce o podium na arenie międzynarodowej. Trenerka dr Paulina Szyszka dba o odpowiednie przygotowanie fizyczne i techniczne, a także o moje zdrowie. Najbliższe miesiące będą najważniejsze w drodze do kolejnego dużego sukcesu.
Idź do oryginalnego materiału