Tu motocykliści już nie wjadą. Nowy zakaz w centrum Lublina, kara to 250 zł i 3 punkty

1 godzina temu
Zdjęcie: Zakaz wjazdu motocykli na ul. Kapucyńską w Lublinie


Kierowcy jednośladów poruszający się po centrum Lublina muszą zwrócić uwagę na nowe oznakowanie. Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością Urzędu Miasta Lublin wprowadził czasową organizację ruchu na ul. Kapucyńskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie dawnej Galerii Centrum „Pedet”. Od środy, 18 sierpnia, obowiązuje tam całkowity zakaz wjazdu dla motocykli.

Uchwała Rady Dzielnicy i poparcie policji

Wprowadzone ograniczenie nie jest przypadkowe – to bezpośrednia realizacja wniosku lokalnego samorządu mieszkańców, którzy skarżyli się na uciążliwości związane z ruchem jednośladów w tej części Śródmieścia.

– Uniemożliwienie wjazdu motocyklom na wskazaną ulicę ma związek z uchwałą Rady Dzielnicy Śródmieście z dnia 30 czerwca 2026 r. Zaproponowane zmiany zostały pozytywnie zaopiniowane przez Komendę Miejską Policji i zarządcę drogi – wyjaśnia Beata Pietryczuk z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Ograniczenia potrwają do końca października

Nowe zasady organizacji ruchu w rejonie ul. Kapucyńskiej mają charakter czasowy i będą obowiązywać do 31 października 2026 roku.

Zobacz również

Tu motocykliści już nie wjadą. Nowy zakaz w centrum Lublina, kara to 250 zł i 3 punkty

Mandaty i odholowania za nieprawidłowe parkowanie pod szpitalem przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Idą zmiany

Samochód uderzył w bariery na obwodnicy Lublina. Zablokowane pasy między Czechowem a Rudnikiem

Atak na Ukrainę postawił wojsko na nogi. Alert RCB do mieszkańców woj. lubelskiego i myśliwce o świcie

Czy będą kolejne zakazy w Śródmieściu?

Wielu kierowców zastanawia się, czy podobne restrykcje obejmą niedługo inne wąskie i zabytkowe uliczki w centrum Lublina. Ratusz na ten moment uspokaja i nie planuje rozszerzania strefy z zakazami dla jednośladów.

– Aktualnie nie mamy sygnałów o konieczności wprowadzenia analogicznych zmian w organizacji ruchu w innych ulicach miasta – podkreśla Beata Pietryczuk z lubelskiego magistratu.

fot. czytelniczka Aleksandra
Idź do oryginalnego materiału