'Turbosprężarka praktycznie wybuchła'. 11. miejsce ekipy Darka Rodewalda na Dakarze

1 dzień temu
Zdjęcie: Ciężarówka Huritimo Team White Reds na 48. Rajdzie Dakar [fot. www.facebook.com/WhiteReds]


Jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej ciężarówek 48. Rajdu Dakar zajęła ekipa Huritimo Team White Reds z Darkiem Rodewaldem w składzie.

Mieszkaniec Olesna jest doświadczonym mechanikiem pokładowym ciężarówki nazwanej przez polski zespół 'Czesław'. Kierowcą jest debiutujący w tym roku na Dakarze Darek Łysek, a nawigatorem Jacek Czachor. Jak mówi Darek Rodewald, choć celem była pierwsza dziesiątka w 'generalce', jedenaste miejsce i tak bardzo cieszy ze względu na poziom trudności rajdu.- Mieliśmy kłopoty na dziesiątym odcinku, bo na wydmie przewróciliśmy się na bok, ale na szczęście jedna z ciężarówek postawiła nas na nogi. Była szybka naprawa, bo nie było dużo szkód i mogliśmy jechać dalej. To był bardzo trudny odcinek, bo nocą jechaliśmy po wydmach, a to jest naprawdę bardzo ciężka jazda. Nic nie widać, a trzeba jechać przez te ogromne wydmy po ciemku. Przyjechaliśmy na pole biwakowe dopiero pół godziny po północy, gdzie znów czekała nas szybka naprawa.Później pech nie opuścił polskiej ekipy, bo praktycznie wybuchła turbosprężarka…
Idź do oryginalnego materiału