Turniej TOP FOUR Piła

1 godzina temu

Do startu ligi pozostały nieco ponad dwa tygodnie. Zanim jednak rozpocznie się walka o ligowe punkty, cztery zespoły staną do rywalizacji o puchar Prezydent Miasta Piły. Turniej TOP FOUR Piła rusza w ten piątek!

Metalkas Pałac Bydgoszcz, NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki, Gedania Politechnika Gdańsk oraz oczywiście Enea Klub Siatkarski Piła wezmą udział w dwudniowym turnieju, który zostanie rozegrany w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 6 przy ulicy Żeromskiego w Pile. Tak, tak patron ulicy ten sam, jednak hala inna, niż na ligę.

Po porzednich rozgrywkach pozostały już tylko wspomnienia. Zmiany w zespołach, nowe cele, ale przede wszystkim chęć zwyciężania, to charakteryzuje każdego sportowca. Pierwsza okazja, by w nowym sezonie do klubowej gabloty wstawić trofeum będzie w ten weekend. Patrząc na uczestników turnieju, zmagania w SP nr 6 zapowiadają się niezwykle interesująco.

7 zespół Tauron Ligi Kobiet – Metalkas Pałac Bydgoszcz już bez swoich dwóch najlepiej punktujących siatkarek w poprzednim sezonie ( z zespołem pożegnały się Pola Nowakowska oraz Victoria Foucher) przyjedzie do Piły pokazać ekstraklasowy poziom. Prezes Piotr Makowski zakontraktował zawodniczki, które z powodzeniem są w stanie zastąpić ubiegłoroczne liderki. Do drużyny znad Brdy dołączyła m.in. atakująca Julia Hewelt (poprzednio LOTTO Chemik Police), środkowa Patrycja Wróbel niezwykle skuteczna w barwach MKS COPCO Imielin oraz doskonale znana pilskiej publiczności, najlepiej punktująca zawodniczka w historii KS Piła, Alina Bartkowska-Kluza.

Ekipa z Nowego Dworu jest spadkowiczem z Tauron Ligi Kobiet. Sezon spędzony w elicie z pewnością wniósł w jej szeregi dużo doświadczenia, ale i pokory. Tu również doszło do kilku ważnych zmian, z klubem pożegnały się m.in. Paulina Reiter, Barbara Zakościelna, Zofia Ejsmont, czy Katarzyna Kowlaczyk. Warto wspomnieć, iż każda z tych zawodniczek w poprzednich rozgrywkach zdobyła ponad 100 punktów dla LOS-u. Na nowodworskim okręcie pozostały chociażby Agata Sklepik, czy Marta Budnik. Mazowieckie ziemie, na zielone pilskie tereny zamieniła Malwina Stachowiak, która wraca do Grodu Staszica po kilku latach przerwy.

Przy zespole z Gdańska jest chyba największy znak zapytania. Beniaminek Tauron 1. Ligi Kobiet przeszedł jak burza przez zeszłoroczne rozgrywki, w rundzie zasadniczej przegrywając tylko raz z Energetykiem Poznań 2:3. W turnieju półfinałowym zajął drugie miejsce za plecami drużyny KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski, a finale musiał uznać wyższość jedynie Marby Sędziszów Małopolski. Kadra trenera Rafała Murczkiewicza wzmocniona siatkarkami z pierwszoligowym doświadczeniem wygląda bardzo interesująco. Do ekipy z Pomorza dołączyły bowiem rozgrywająca Maja Kott oraz Wiktoria Wojtyniak (obie poprzednio KSG Warszawa), Aleksandra Deptuch, która razem z MKS-em Kalisz wywalczyła awans do Tauron Ligi Kobiet oraz Wiktoria Pisarska poprzednio KS Piła. Nie można zapomnieć o obecności Tamary Gałuchy, a także byłej już zwodniczce, a w tej chwili drugiej trenerce Natalii Skrzypkowskiej.

Jeśli chodzi o Enea KS Piła, to zmiany, zmiany, zmiany. Do drużyny dołączyły siatkarki z dużym doświadczeniem, jest także zaciąg młodzieży złotowskiej. Do tego powrót Kasi Bagrowskiej na pozycję atakującej. Mimo, iż z zespołem pożegnały się Julita Molenda, czy wcześniej wspomniana Alina Bartkowska-Kluza, pilska ekipa wygląda na mocną. Pierwsze w historii klubu zawodniczki z zagranicy, nowe rozgrywające i oczywiście ambicje mierzące bardzo wysoko. Nic więcej chyba nie trzeba dodawać.

Wydaje się, iż wybór takiego składu turniejowego nie jest dziełem przypadku. Zapowiada się piękny siatkarski weekend w Pile. Nie może Was zabraknąć.

Marcin Grabski

Enea Klub Siatkarski Piła

Idź do oryginalnego materiału