TVP3 przed szpitalem w Pionkach. Padły nazwiska Trelki, Miśkiewicza i Krakowiaka

pionki24.pl 4 dni temu
Zdjęcie: TVP3 przed szpitalem w Pionkach. Padły nazwiska Trelki


Emocje, ostre pytania i coraz większe zdenerwowanie mieszkańców oraz pracowników. Tak wyglądała środowa transmisja TVP3 sprzed Szpitala Powiatowego w Pionkach. Starosta radomski Waldemar Trelka wskazywał przede wszystkim na problemy z finansowaniem przez NFZ. Dyrektor szpitala Bernarda Dudek przed mieszkańcami nie stanęła. W pewnym momencie z tłumu padły również nazwiska Waldemara Trelki, Łukasza Miśkiewicza i Piotra Krakowiaka.

23 września przed pionkowskim szpitalem pojawiły się kamery programu TVP3 „Reagujemy”. Na miejscu byli mieszkańcy, pracownicy placówki, starosta radomski Waldemar Trelka, burmistrz Pionek Łukasz Miśkiewicz oraz przedstawiciele samorządów.

Zabrakło natomiast dyrektor szpitala Bernardy Dudek, która przez cały czas figuruje jako osoba kierująca SPZZOZ w Pionkach. I właśnie jej nieobecność stała się jednym z najbardziej komentowanych momentów programu.

Trelka: problemem jest NFZ

Waldemar Trelka konsekwentnie wskazywał na Narodowy Fundusz Zdrowia i niewystarczające finansowanie świadczeń. W pewnym momencie stwierdził nawet, iż NFZ jest „głównym i jedynym adresatem tego problemu”.

Tyle iż mieszkańcy i pracownicy chcieli rozmawiać również o odpowiedzialności osób, które szpitalem zarządzają i mają wpływ na jego funkcjonowanie. Przed kamerami pielęgniarki mówiły wprost – My chcemy chirurgię i blok operacyjny.

Podkreślały, iż oddział ma wykwalifikowanych lekarzy, pielęgniarki, instrumentariuszki i odpowiednie zaplecze. Monika Jeleń, reprezentująca związek zawodowy pielęgniarek i położnych, podała również konkretne liczby. Według niej w 2025 roku wykonano 1280 zabiegów, a w 2026 roku do dnia programu około 1150. Mówiła też o pracownikach zagrożonych utratą zatrudnienia.

Bernarda Dudek nie stanęła przed pracownikami

Najbardziej wymowny był jednak fakt, iż Bernardy Dudek przed kamerami nie było. Teraz ważą się losy chirurgii, pracownicy mówią o wypowiedzeniach, a mieszkańcy domagają się odpowiedzi, trudno nie pytać, dlaczego osoby bezpośrednio zarządzającej szpitalem zabrakło właśnie wtedy, kiedy trzeba było stanąć przed ludźmi.

Padły nazwiska: Trelka, Krakowiak, Miśkiewicz

Emocje w pewnym momencie wybuchły. Jeden z mieszkańców powiedział przed kamerami – Chciałem tylko tu wszystkim państwu przypomnieć, na kogo w kolejnych wyborach nie głosować. Nie głosujmy na pana Trelkę, na pana Krakowiaka i na burmistrza.

Prowadząca zwróciła się jednak bezpośrednio do Waldemara Trelki – Mieszkańcy mówią, iż tego nie zapomną. I właśnie ten fragment najlepiej pokazał atmosferę panującą przed szpitalem.

Z jednej strony Waldemar Trelka mówił o NFZ i problemach systemowych. Z drugiej, pracownicy mówili o wypowiedzeniach, mieszkańcy o bezpieczeństwie, a nazwiska Trelki, Miśkiewicza i Krakowiaka zaczęły padać publicznie w kontekście odpowiedzialności za przyszłość pionkowskiej chirurgii.

„A gdzie jest nasze bezpieczeństwo?”

Jedna z mieszkanek podsumowała całą dyskusję jednym pytaniem – Mówimy tu tylko o pieniądzach, a gdzie jest nasze bezpieczeństwo?

Pełny zapis programu można obejrzeć TUTAJ

Idź do oryginalnego materiału