Minus 15 stopni na termometrze to dla wielu kierowców wyrok. Przekręcasz kluczyk, a silnik ani drgnie lub wydaje z siebie ostatnie tchnienie. W nerwach większość z nas popełnia ten sam błąd – kręci rozrusznikiem „do oporu”, licząc na cud. Eksperci ostrzegają: to najkrótsza droga do kosztownej awarii. Zobacz, jak bezpiecznie ożywić auto na mrozie i czego absolutnie nie robić.

Fot. Pixabay
„Kręcenie” do upadłego. Tak zabijasz akumulator
Kiedy rano wita nas siarczysty mróz, pojemność akumulatora drastycznie spada. Przy temperaturze -20 stopni Celsjusza bateria ma zaledwie 40-50 proc. swojej nominalnej mocy rozruchowej. Tymczasem gęsty olej w silniku stawia ogromny opór.
Najgorsze, co możesz zrobić, to przytrzymywanie kluczyka w pozycji zapłonu przez kilkanaście sekund bez przerwy. Takie działanie błyskawicznie przegrzewa rozrusznik i może doprowadzić do całkowitego rozładowania akumulatora (zasiarczenia płyt), z którego już się nie podniesie. Mechanicy radzą: próba rozruchu nie powinna trwać dłużej niż 5-7 sekund. jeżeli silnik nie „zagada”, zrób minimum 30 sekund przerwy, by bateria mogła się zregenerować.
Metoda „na światła”. Prosty trik, który pomaga
Zanim w ogóle spróbujesz odpalić silnik, warto „obudzić” akumulator. Paradoksalnie, pomaga w tym… pobór prądu. Włącz na 3-4 sekundy światła mijania lub radio, a następnie je wyłącz. Ten krótki przepływ elektronów lekko podgrzewa elektrolit wewnątrz baterii, co może zwiększyć szansę na skuteczny rozruch.
Jeśli to nie pomoże, pozostają kable rozruchowe. Pamiętaj jednak o kolejności: najpierw plus do plusa, potem minus dawcy do masy (niemalowanej części metalowej) biorcy – nigdy bezpośrednio do ujemnego bieguna rozładowanego akumulatora, by uniknąć iskrzenia i wybuchu oparów.
Co to oznacza dla Ciebie? Nie czekaj na lawetę
Zima nie odpuszcza, dlatego warto zadbać o auto już teraz, by uniknąć spóźnienia do pracy.
- Wciśnij sprzęgło: Przy odpalaniu auta z manualną skrzynią zawsze wciskaj sprzęgło. To odciąża silnik, który nie musi obracać zębatkami w gęstym oleju skrzyni biegów.
- Zabierz akumulator do domu: jeżeli nie masz garażu, a zapowiadają -20 stopni, wyjęcie baterii na noc to 100-procentowa gwarancja porannego startu.
- Sprawdź klemy: Czasem winny nie jest sam akumulator, a brudne styki. Przeczyść klemy papierem ściernym, by poprawić przepływ prądu.
Ważna informacja:
W nowoczesnych autach z systemem Start-Stop wymiana akumulatora lub odpalanie z kabli może wymagać specjalistycznej wiedzy, by nie uszkodzić komputera pokładowego. W razie wątpliwości zajrzyj do instrukcji obsługi pojazdu.

2 godzin temu













