Twórcy niezależnych gier karciarskich odkryli sekret, który branża chciała zachować dla siebie

3 godzin temu
Przez lata istniała niepisana reguła: jeżeli chcesz zobaczyć swoją grę w fizycznej formie, musisz mieć za sobą wydawcę albo gotowość na zamówienie kilku tysięcy egzemplarzy. Dla większości niezależnych projektantów to był koniec rozmowy. Dziś coraz więcej z nich wie, iż ta reguła po cichu przestała obowiązywać, a dostęp do profesjonalnego druku kart otworzył się na oścież, bez pośredników i bez astronomicznych budżetów.
Idź do oryginalnego materiału