Znany tyski kapłan – ksiądz prałat Franciszek Resiak – obchodzi w tym roku 65-lecie swojego kapłaństwa. Znany jest powszechnie jako budowniczy i wieloletni proboszcz kościoła Ducha Świętego w Tychach. Uroczystości jubileuszowe nie odbyły się jednak w tej świątyni, ale w kościele św. Benedykta w Tychach. W intencji jubilata odprawiono koncelebrowaną mszę świętą dziękczynną, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło.
Ks. prałat Franciszek Resiak to legendarny tyski kapłan. Za swoje zasługi dla Tyszan władze miasta już dawno odznaczyły go medalem „Zasłużony dla miasta Tychy”, a w tym toku nadały mu tytuł Honorowego Obywatela.
Ksiądz prałat Franciszek Resiak
urodził się 19 marca 1938 roku w Podrudzie. Święcenia kapłańskie przyjął 25 czerwca 1961 roku. To budowniczy kościołów. Od 1980 roku do 2006 roku był pierwszym proboszczem parafii Ducha Świętego w Tychach, wcześniej wybudował ten sławny już dzisiaj kościół. Jego dziełem jest również cmentarz parafialny w Żwakowie i kościół cmentarny na nim stojący. Wcześniej przebudował (a adekwatnie wybudował nowy) kościół w Tychach Paprocanach. Zanim przybył do Tychów posługę duszpasterską pełnił w Katowicach Piotrowicach, Skoczowie, Nierodzimiu, Jaworzynce. Katechizował do 60. roku życia, wygłosił ok. 1,4 tys. kazań i różnych prelekcji. Na podkreślenie zasługuje fakt, iż proboszczem zostałem już w czwartym roku swojego kapłaństwa. Jest autorem książek. Jako emeryt opublikował w „Echu” i „Nowym Info” blisko 600 felietonów.
Ks. prałat Franciszek Resiak na mszy świętej, 27.06.2026 r.; fot. ZBJego zasługi dla Tychów są nie do przecenienia.
Nie chodzi jedynie o budowanie kościołów, które były nie tylko obiektami sakralnymi, ale też swoistymi forpocztami społecznej nauki Kościoła.
Ksiądz Resiak zawsze imponował odwagą.
Angażował się w ważne sprawy społeczne. Na przykład w 1979 roku brał aktywny udział w obronie kamiennego krzyża przy ówczesnej ul. Dzierżyńskiego w Tychach (obecnie Stefana Grota-Roweckiego); w stanie wojennym wspomagał strajkujących górników kopalń Ziemowit i Piast – za co, po obaleniu komunizmu, otrzymał mundur górniczy, szpadę i tytuł „Zasłużony dla kopalni Piast”. Z kolei w latach 90., na prośbę protestujących pracowników ówczesnej Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Tychach, był jednym z negocjatorów przy zakończeniu wielkiego strajku w tej fabryce. W 2000 roku papież Jan Paweł II przyznał ks. Resiakowi tytuł prałata. Wcześniej, bo w 1982 roku, obecny solenizant uhonorowany został tytułem kanonika.
Dziękczynna msza święta w intencji ks. prałata Franciszka Resiaka, przy ołtarzu stoją: (od lewej) ks. prałat Franciszek Resiak, bp. Marek Szkudło, ks. Michał Psiuk, proboszcz parafii św. Benedykta w Tychach; 27.06.2026 r.; fot. ZBW dziękczynnej mszy świętej
odprawionej w upalną sobotę 27 czerwca o godz. 12.00 w kościele św. Benedykta w Tychach licznie reprezentowane było duchowieństwo. Koncelebrze przewodniczył biskup pomocniczy i wikariusz generalny archidiecezji katowickiej Marek Szkudło.
Mówiąc o ks. prałacie Resiaku, biskup Szkudło podkreślił: ”To mój proboszcz, to on prowadził mnie do ołtarza, gdy miałem odprawić swoją pierwszą mszę świętą; był przy mnie, gdy byłem wyświęcany na biskupa”.
Ksiądz biskup mówił, iż kapłaństwo to przede wszystkim historia obecności przy ludziach potrzebujących pomocy, towarzyszenie im w zmaganiach z nieuniknionym cierpieniem.
– Przychodziłeś z obecnością Boga,
ze słowami: „Pan o tobie nie zapomniał” – o ks. Resiaku mówi bp. Szkudło. – Tak rodzi się prawdziwe ojcostwo duchowe. Nie przez władzę, ale przez miłość gotową nieść nieszczęście drugiego człowieka.
Biskup przypomniał,
że Bóg działa przez kapłanów; Jezus przychodzi przez ręce kapłana, jego modlitwę, słowo, cichą obecność. Każda Eucharystia jest cudem, rozgrzeszeniem, powrotem człowieka do Boga. Największą samotnością nie jest brak ludzi, ale przekonanie, iż Bóg odszedł. A kapłan nigdy nie przestaje być człowiekiem, który staje przed tajemnica większą od siebie. W tym kontekście ks. biskup zacytował wiersz ks. Twardowskiego: „Własnego kapłaństwa się boję,własnego kapłaństwa się lękami przed kapłaństwem w proch padam, i przed kapłaństwem klękam”.
– Jubileusz kapłaństwa to święto Bożej wierności. Dziękuję za 65 lat bycia pocieszycielem, dziękuję za podtrzymywanie wiary. Pan Bóg nie zapomni o ks. Franciszku, który przez 65 lat niestrudzenie przypominał o tym, iż Bóg nigdy o ludziach nie zapomina – mówił bp Marek Szkudło.
Pod koniec mszy świętej
ks. prałat Franciszek Resiak przyjął życzenia m.in. od grup parafialnych, tyskich radnych, przedstawicielki szkoły podstawowej, w której się uczył.
Jubilat podziękował wszystkim za udział w Eucharystii odprawionej w jego intencji. Zaznaczył przy tym, iż jest gościem w parafii św. Benedykta, bo jego parafią jest parafia Ducha Świętego w Tychach.
Zdzisław Barszewicz

2 godzin temu











![Jak Polacy odmienili losy meczu? Efektowne zwycięstwo nad Niemcami [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MZ635DM3JFKJ1-C461.jpg)

