Konrad Skolimowski, znany szerzej jako Skolim, w ostatnich latach stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Utwory takie jak „Wyglądasz idealnie”, „Temperatura” czy „Kiss me baby” przyniosły mu ogromną popularność, która przekłada się na liczbę koncertów.
Artysta występuje zarówno w klubach muzycznych, jak i podczas dużych wydarzeń plenerowych. Jego terminarz bywa tak napięty, iż jednego dnia potrafi pojawić się na kilku imprezach. Nic więc dziwnego, iż od miesięcy pojawiają się pytania o wysokość jego honorariów.
Ile Skolim bierze za koncert w 2026 roku? Ujawniono umowy z gminami
Jeszcze niedawno w mediach pojawiały się informacje, iż Skolim może otrzymywać choćby 75 tys. zł za jeden występ. Teraz można porównać te doniesienia z konkretnymi kontraktami zawartymi przez instytucje publiczne. Jak wynika z informacji opublikowanych na podstawie Centralnego Rejestru Umów, w 2026 roku kilka samorządów przeznaczyło na koncerty zespołu Skolim kwoty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jednym z przykładów jest Starostwo Powiatowe w Płocku, które 11 sierpnia 2026 roku zawarło umowę dotyczącą występu artysty.
Wartość kontraktu wyniosła 55 tys. zł. Jeszcze więcej przewidziano za koncert podczas dożynek w gminie Sochaczew. Umowa z 24 sierpnia opiewała na 60 tys. zł, a występ miał trwać około 40 minut. Oznacza to, iż w przeliczeniu na czas trwania koncertu organizator zapłacił równowartość około 1500 zł za każdą minutę występu. To jednak nie koniec wysokich kwot. Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce zawarł umowę na około godzinny koncert Skolima. Wartość kontraktu wyniosła 52 845,53 zł netto, czyli 65 tys. zł brutto.
Nawet 100 tys. zł za koncert Skolima? Menedżer ujawnił stawki
Okazuje się, iż kwoty widoczne w samorządowych kontraktach nie są najwyższymi, jakie mogą otrzymywać organizatorzy zainteresowani występem gwiazdora. O szczegółach koncertowego cennika opowiadał na początku 2026 roku menedżer Skolima, Wojciech Woner. W rozmowie z portalem disco-polo.info wyjaśnił, iż artysta nie ma jednej, niezmiennej stawki. Wiele zależy od rodzaju wydarzenia, terminu, lokalizacji oraz możliwości połączenia kilku występów w jednej trasie.
Według informacji przekazanych przez menedżera ceny wyglądają następująco:
- Koncert w klubie: od 15 do 20 tys. zł netto.
- Występ na studniówce: od 20 do 40 tys. zł netto.
- Koncert plenerowy: średnio około 60 tys. zł netto.
- Najdroższe wydarzenia: choćby 100 tys. zł netto.
Tak wysokie kwoty dotyczą przede wszystkim dużych wydarzeń plenerowych, których organizacja wymaga odpowiedniego zaplanowania trasy i zaplecza artystycznego. Na ostateczną cenę może wpływać choćby sposób dotarcia na miejsce. Skolim przy intensywnym harmonogramie korzysta bowiem nie tylko z samochodów, ale również z helikoptera.
Czy Skolim zarabia 60 tys. zł za 40 minut? Nie wszystkie pieniądze trafiają do artysty
Kwoty ujawnione w dokumentach mogą robić wrażenie, ale warto pamiętać o jednej istotnej kwestii. Pieniądze zapisane w umowie nie są równoznaczne z osobistym zarobkiem wokalisty. Skolim nie występuje sam. W koncertach uczestniczą również muzycy i osoby odpowiedzialne za obsługę całego przedsięwzięcia. Artysta współpracuje m.in. z menedżerem Wojciechem Wonerem oraz muzykami znanymi jako Luxon i Velson.
Wcześniej tłumaczył, iż wpływy z koncertów trafiają do wspólnej puli, z której rozliczani są członkowie ekipy. Do tego dochodzą koszty transportu, wynagrodzenia współpracowników, obsługi technicznej oraz podatki. Co więcej, dla organizatora wydarzenia samo honorarium zespołu może stanowić jedynie część wydatków. Wynajęcie sceny, nagłośnienia, oświetlenia czy zapewnienie ochrony to kolejne pozycje w budżecie. Dlatego w przypadku kontraktu opiewającego na 60 tys. zł nie można zakładać, iż cała ta kwota trafia bezpośrednio na konto Skolima.
Skolim jest najdroższym artystą w Polsce? Inne gwiazdy również żądają ogromnych pieniędzy
Choć Skolim niewątpliwie może liczyć na wysokie wynagrodzenia, nie oznacza to, iż jest najdroższym wykonawcą na polskim rynku koncertowym. Dla porównania w umowie Łódzkiego Centrum Wydarzeń z 15 lipca 2026 roku za występ rapera Pezeta z zespołem podczas Łódź Summer Festival przewidziano aż 250 tys. zł.
To kwota kilkukrotnie wyższa od wartości ujawnionych kontraktów dotyczących Skolima. Trzeba jednak pamiętać, iż porównywanie pojedynczych umów nie pozwala stworzyć wiarygodnego rankingu najlepiej opłacanych artystów. Znaczenie mają bowiem długość koncertu, liczebność zespołu, wymagania produkcyjne i indywidualne warunki współpracy.
Skolim zarabia nie tylko na koncertach. Rozwija kolejne biznesy
Muzyka nie jest jedynym źródłem przychodów Konrada Skolimowskiego. Wokalista od pewnego czasu rozwija również działalność biznesową. Duże zainteresowanie wzbudziły jego inwestycje w stacje paliw. Artysta zaangażował się także w sprzedaż perfum oraz innych produktów sygnowanych własną marką. Do tego dochodzi działalność związana z branżą noclegową, w tym inwestycja w pensjonat w Międzyzdrojach.
Co ciekawe, Skolim przyznawał w wywiadach, iż sprzedaż perfum potrafi przynosić mu większe dochody niż koncertowanie. Jego działalność pokazuje, iż popularność zdobyta na scenie może być wykorzystywana do budowania kolejnych źródeł przychodów. Jednocześnie ujawnione umowy samorządowe dają wyobrażenie o kosztach zaproszenia „króla latino” na lokalną imprezę. Za jeden koncert Skolima organizatorzy muszą liczyć się z wydatkiem kilkudziesięciu tysięcy złotych, a w szczególnych przypadkach stawka może sięgnąć choćby 100 tys. zł netto.













