Mistrzostwa Europy w hokeju halowym 2026 zakończyły bowiem na ósmym miejscu. Takie wyniki bolą tym bardziej, iż Polki to aktualne mistrzynie świata, a na poprzednim czempionacie Starego Kontynentu zdobyły srebro. Trzeb jednak przyznać, iż nasza kadra przechodzi przemianę pokoleniową.
Niemniej jej liderką (także na trawie) wciąż pozostaje Amelia Katerla. Wychowanka ULKS-u Dwójka Nysa, to w tej chwili zawodniczka belgijskiego Royal Leopold Bruksela. Zawodniczka z Piątkowic zdobyła w Pradze dwa gole. Swego czasu więcej o niej pisaliśmy TUTAJ.
Mistrzostwa Europy w hokeju halowym
Polki zmagania zaczęły jednak wyśmienicie. Rozbiły bowiem Litwinki 6:0. Później zaliczyły małą wpadkę „tylko” remisując z Hiszpankami 2:2. Następnie podzieliły się punktami z gospodyniami czyli innymi faworytkami (3:3).
Układ wyników spowodował, iż ostatni mecz grupowy z Ukrainkami musiały wygrać, by awansować do półfinału. Zamiast tego przegrały aż 0:4 i została im walka o miejsca 5-8. Tam już podłamane przegrały najpierw z Belgijkami 1:2, a następnie ze Szwajcarkami 3:4 i finalnie zajęły ósmą lokatę.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

2 godzin temu














