Mieszkańcy terenów powodziowych wciąż mogą ubezpieczać swoje domy i mieszkania, choć składki często rosną wraz ze strefą ryzyka. W zdecydowanie gorszej sytuacji są samorządy, spółdzielnie i przedsiębiorcy - dla nich polisy od powodzi są niedostępne lub kosztują fortunę. Po ubiegłorocznej powodzi wielu zostało bez realnej ochrony.