We wtorek (26 sierpnia) pod pomnikiem Poległych Górników obchodzono rocznicę najtragiczniejszych wydarzeń w historii jaworznickiego górnictwa. 71 lat temu w kopalni „Jan Kanty” na upadowej „Danuta” życie straciło 18 górników.
Tragedia do jakiej doszło 71 lat temu wstrząsnęła wówczas całym miastem. 26 sierpnia 1954 roku, jak co dzień, górnicy kopalni Komuna Paryska, stawili się na upadowej Danuta, by rozpocząć poranną szychtę. Około godziny 11:00 całe wyrobisko nagle pochłonęła woda i w tragiczny sposób zabrała życie 18 górnikom. Dramat rodzin górników trwał znacznie dłużej i nie zakończył się w chwili zalania wyrobiska. Przez kilka tygodni rodziny żyły nadzieją na ocalenie swoich bliskich. Groby porozrzucane po różnych częściach kwater cmentarnych miały zatrzeć ślady i pamięć o tamtym wydarzeniu. Ta jednak nie zginęła. Dzięki determinacji śp. podpułkownika Stanisława Pakuły od lat regularnie organizuje uroczystości ku czci poległych górników, a pamięć o tamtych tragicznych wydarzeniach trwa.

W pobliżu miejsca tragicznego zdarzenia stoi w tej chwili pomnik upamiętniający ofiary. W tym roku uroczystości upamiętniające zmarłych odbyły się 26 sierpnia. Hołd poległym w imieniu władz miasta oddali Zastępca Prezydenta Miasta Artur Dzikowski, Sekretarz Miasta Ewa Sidełko-Paleczny, Przewodniczący Rady Miejskiej Michał Kirker wraz z radnymi Renatą Gacek, Dorotą Gują i Mariuszem Kowalskim, przedstawiciele OSP Dąbrowa Narodowa, ks. Leszek Żurek – proboszcz Parafii Matki Bożej Anielskiej, a także rodziny górników i mieszkańcy. Po uroczystościach pod pomnikiem w kościele parafialnym w Dąbrowie Narodowej została odprawiona Msza Święta w intencji zmarłych górników.