Uczestnicy IV Camino Diecezjalnego idą w niedzielę na odpust do opolskiej katedry

2 godzin temu

W niedzielę pątnicy po jutrzni ruszyli z kościoła w Malni, zatrzymując się na modlitwę i odpoczynek w kościołach w Choruli, Kątach Opolskich, Przyworach, na Metalchemie i w Groszowicach. Tuż po 18.00 są spodziewani w katedrze.

Camino ich woła

Sylwia Michala z parafii Kąty Opolskie dołączyła do Camino w kościele filialnym w Choruli.

– Myślę, iż Camino mnie woła – mówi. – Byłam już kiedyś w Santiago de Compostela, ale autokarem po drodze do Fatimy. Zostało we mnie to pragnienie, żeby jeszcze kiedyś iść piechotą. Mam przyjaciół, którzy już szli. Więc chciałam od Camino Diecezjalnego rozpocząć. Od kilku lat chodzę prywatnie z Kątów Opolskich na Górę św. Anny. Dzisiaj modlę się o zdrowie dla siebie i dla rodziny. Mam zamiar do katedry na odpust dojść.

– Jestem osobą ukształtowaną przez pielgrzymki piesze – przyznaje Henryk Miszke. – Jak się dowiedziałem, iż to Camino będzie przechodzić w sobotę przez moje tereny, a mieszkam w Steblowie koło Krapkowic, postanowiłem się dołączyć. Idę do końca. Zwykle pątnicy idą z Opola. Na przykład na Jasną Górę. My dziś idziemy na odpust do odnowionej katedry. Byłem na zakończeniu Roku Jubileuszowego, ale na odpust Matki Boskiej Opolskiej idę pierwszy raz w życiu. Oprócz tych intencji, o których mówił biskup opolski, modlę się w drodze za moją rodzinę. Szczególnie za dzieci. O zdrowie, żeby się nie pogubiły w życiu. O wiarę i żeby poznali bogobojnych ludzi, z którymi mogliby się w przyszłości związać i stworzyć szczęśliwe rodziny.

Nie tylko remont i rocznice

Tegoroczne Camino Diecezjalne łączy w sobie kilka rocznic i okoliczności: odpust w katedrze nawiązuje do koronacji obrazu Matki Boskiej Opolskiej 21 czerwca 1983 na Górze św. Anny. Pielgrzymi idą do odnowionej katedry. Wreszcie w 2026 roku przypada 50-lecie śmierci pierwszego biskupa opolskiego Franciszka Jopa.

– Nie żyjemy w tej drodze tylko rocznicami – powiedział „O!Polskiej” bp Andrzej Czaja. – Staramy się zastanawiać, jak lepiej owocować w życiu ziemskim i na życie wieczne, by innych do Boga przyprowadzać. Bez świadectwa życia się nikogo do Boga nie pociągnie. A u źródła mamy przypowieść Pana Jezusa o winnym krzewie i latorośli. Słyszymy w niej, iż Bóg nas formuje. Rośniemy, a bez Chrystusa nasz rozwój duchowy nie jest możliwy. Ważna jest ufność woli Bożej i otwartość na Niego.

Odpust w opolskiej katedrze. Co w niedzielę wieczorem

Piotr Dobrowolski z Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej i organizator Diecezjalnego Camino, szacuje, iż we wszystkie dni wzięło w nim udział około tysiąca osób.

– Są pątnicy idący od początku, inni dotarli na jeden dzień. A są i tacy, którzy pokonali jeden etap na terenie swojej parafii – mówi. – Jest okazja do modlitwy i do rozmowy. Każdy idzie trochę swoim tempem. Wiele osób korzysta z możliwości rozmowy z ks. biskupem. Do dzielenia się swoimi przeżyciami i do zadawania pytań. Wiele osób reaguje wzruszeniem, kiedy mogą się z biskupem spotkać. Także w małych miejscowościach, gdzie choćby kościoła nie ma.

Uroczystości odpustowe w katedrze opolskiej rozpoczęły się w sobotę procesją z kopią obrazu Matki Boskiej Opolskiej z kościoła „na górce” do katedry, gdzie bp Waldemar Musioł przewodniczył nieszporom maryjnym.

W niedzielę o 17.00 odbędzie się koncert odpustowy, podczas którego zabrzmi msza „Deo sit laus” Carla Juliusa Hoffmanna, kompozytora, dyrygenta i chórmistrza działającego w 1. połowie XIX wieku przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu. Wystąpią: Chór mieszany Filharmonii Opolskiej oraz Opolska Orkiestra Kameralna (przygotowanie chóru: Anna Sikora, przygotowanie orkiestry: Hubert Prochota).

O 18.15 nastąpi przywitanie uczestników IV Diecezjalnego Camino, zaś o 18.30 rozpocznie się msza św. Przewodniczył będzie biskup Andrzej Czaja.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału