Udany początek Chwalińskiej w Singapurze. W dwóch setach pokonała Słowaczkę

1 godzina temu

Maja Chwalińska udanie rozpoczęła występ w turnieju rangi WTA 500 w Singapurze. W meczu pierwszej rundy tenisistka w dwóch setach pokonała Rebeccę Sramkovą. Dla finalistki tegorocznego Roland Garros to pierwsze zwycięstwo od ponad miesiąca.

Początek spotkania przyniósł przewagę Słowaczki, która próbowała narzucić swój siłowy styl gry. Chwalińska gwałtownie jednak znalazła sposób na wyeliminowanie atutów rywalki. Polka grała spokojnie i mądrze, zmuszając przeciwniczkę do pośpiechu i popełniania błędów. Pierwsze przełamanie nastąpiło już po 15 minutach gry, kiedy Polka wygrała cztery punkty z rzędu przy serwisie Słowaczki i objęła prowadzenie.

Kluczowy dla losów premierowej odsłony okazał się kolejny gem – Chwalińska po długiej walce na przewagi obroniła trzy breakpointy, uciekając na trzy gemy. Choć po chwili Bielszczanka straciła własne podanie, w kolejnym gemie błyskawicznie opanowała sytuację i przy serwisie rywalki przypieczętowała wygraną.

Zwycięski set wyraźnie dodał Chwalińskiej pewności siebie. W drugiej części pojedynku 25-latka przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami na korcie, grając z dużym luzem i częściej przechodząc do ofensywy. Z kolei podłamana i spięta Sramkova nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na dobrze dysponowaną rywalkę.

Wygrana w Singapurze kończy trudniejszy okres w występach bielskiej zawodniczki. W drugiej rundzie singla Chwalińska zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Ołeksandra Olijnykowa – Vivian Wolff. Spotkanie to zaplanowano na środę. Chwalińska zaprezentuje się w Singapurze również w turnieju deblistek.

BARTŁOMIEJ KAWALEC

Idź do oryginalnego materiału