W listopadzie ubiegłego roku w Przewodowie koło Hrubieszowa wybuchła rakieta, która zabiła dwóch polskich rolników. Pocisk trafił w suszarnię zboża. W wyniku wybuchu zginęło dwóch mężczyzn: 59-letni Bogdan C. i 60-letni Bogusław W. Według polskich i amerykańskich służb była to rakieta wystrzelona przez ukraińska obronę powietrzną. Na żądania Ukraińców, ukraińska prokuratura została dopuszczona do śledztwa w tej sprawie. I jaki jest tego efekt? Ukraińcy blokują śledztwo poprzez brak współpracy z polskimi śledczymi.
Jak informuje RMF FM, kluczowa dla śledztwa jest opinia biegłych, którzy muszą ostatecznie potwierdzić, jaka rakieta eksplodowała w Przewodowie, skąd, a także przez kogo została wystrzelona. Aby zakończyć prace, Polacy potrzebują danych od Ukraińców, którzy nie odpowiadają na przesyłaną korespondencję i wnioski polskiej prokuratury. Istnieje obawa, iż jeżeli taka sytuacja będzie się utrzymywać, śledztwo może zostać zawieszone.
Prokuratura Krajowa do chwili obecnej nie opublikowała żadnego komunikatu, ani oficjalnego ponaglenia Ukraińców w tej sprawie.
Miejsce wybuchu rakiety na polskim terytorium/ fot. screen/grafika PolsatuPrzeczytaj także:
Ukraińcy wzięli od nas uzbrojenie, teraz nas szantażują
Książka na https://sklep-wprawo.pl
2 lat temu





![Pogoda dla Torunia [9.01.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2021/04/POGODA-DLA-TORUNIA-12.jpg)









