Spotkanie w Mszczonowie było kolejnym sprawdzianem dla młodych zawodniczek z Łomży, które udowodniły, iż potrafią skutecznie rywalizować również na parkiecie przeciwnika. Zwycięstwo 61:50 pozwoliło zespołowi dopisać do swojego dorobku kolejne punkty.
Zadowolenia z postawy drużyny nie kryje trener Michał Piotrowski.
- To nie był dla nas łatwy mecz. Mimo widocznej przewagi i mnóstwa stworzonych sytuacji, skuteczność pozostawiała dziś wiele do życzenia. Pudłowaliśmy z pozycji, które zwykle zamieniamy na punkty, przez co sami utrudnialiśmy sobie zadanie - mówi.
Jak przyznaje, właśnie takie spotkania pokazują charakter zespołu.
- Dobre drużyny poznaje się nie tylko po tym, jak wygrywają, kiedy wszystko im wychodzi, ale przede wszystkim po tym, iż potrafią zwyciężyć również wtedy, gdy nie grają na swoim najwyższym poziomie - dodaje.
Dla UKS 4 Łomża to już drugie zwycięstwo w obecny


















