Ulice jak lodowisko. Gołoledź dała się we znaki mieszkańcom regionu

5 godzin temu
Zdjęcie: Ulice jak lodowisko. Gołoledź dała się we znaki mieszkańcom regionu


To był niezwykle trudny wieczór i poranek dla mieszkańców regionu. Ulice i chodniki zamieniły się w lodowisko. Niektórzy – ratując się przed upadkiem – zamiast chodnikami szli do pracy jezdnią – i to w centrum miasta, inni założyli na buty turystyczne raczki, wielu spóźniło się do pracy, jeszcze inni zamiast do pracy, po upadku na oblodzonej nawierzchni, musieli pojechać na Szpitalny Oddział Ratunkowy.

O szczegółach Magdalena Kowalska.

W mediach społecznościowych można znaleźć mnóstwo nagrań pokazujących, jak ludzie jadą przez miasto na łyżwach. Deszcz i bardzo wymrożone podłoże stworzyły znakomite warunki do powstania gołoledzi. To, co bawi w internecie, było zdecydowanie mało zabawne wczoraj wieczorem na ulicy Królewskiej w Lublinie. Ta ulica jest pokryta kostką, na której już wczoraj wieczorem powstała warstwa lodu. Skutek? Trzy autobusy uderzyły w słupy latarni, z zahamowaniem mieli problem również kierowcy aut osobowych, a ulica Królewska czasowo była zamknięta dla ruchu. Nie lepiej wyglądał dzisiejszy poranek. Na lodowisko, którym stały się miejskie chodniki, wybrał się reporter Radia Lublin Tomasz Maczulski.

– Jest bardzo ślisko – przyznają mieszkańcy. – U mnie, na osiedlu Nałkowskich, musiałam cały czas iść śniegiem, takim kopnym, bo nie dało się przejść. Zdecydowanie ślisko. Przed swoim blokiem prawie wyrżnęłam orła. Wszyscy chodzą jak pingwinki. Na osiedlach jest gorzej.

Czy są jakieś sposoby, żeby pokonać śliskość albo żeby się nie przewrócić?

– Szczerze mówiąc chyba nie ma, chyba iż próbować się ślizgać jak na łyżwach. Gorzej jak jest pod górę. Albo chodzić takimi mikrokroczkami – dodają Lublinianie.

Oblężenie lubelskich SOR-ów

Ostrożność i czujne stawianie małych kroczków nie wystarczyły, a skutki gwałtownie było widać na lubelskich SOR-ach, które dziś przeżywały prawdziwe oblężenie – mówiła z samego rana kierowniczka Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Wojewódzkiego w Lublinie Agnieszka Ponieważ. – Od rana kilkanaście osób z obrażeniami spowodowanymi właśnie przez naszą aurę. Średnia wieku to jest takie między 18 do 60. Osoby starsze raczej uważają. Najpoważniejsze rzeczy to złamanie podstawy czaszki, złamanie podudzia wymagające operacji.

Utrudnienia w kursowaniu komunikacji zbiorowej

Znaczne opóźnienia notowała dziś komunikacja zbiorowa w miastach regionu. Z powodu gołoledzi kilka kursów Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Białej Podlaskiej nie odbyło się.

– Było bardzo ślisko. Nie mogły wyjechać, wyjechały dopiero jak piaskarki oczyściły ten lód, który wystąpił na asfalcie – mówi prezes miejskiej spółki Krzysztof Trochimiuk. – Na terenie gminy nie odbył się kurs o 5.45 do Porosiuk. To znaczy autobus zatrzymał się w połowie drogi.

– Dzisiaj od 5.00 do 6.00 było bardzo ślisko – mówi kierowca taksówki. – Nie były posypane ani początek Warszawskiej, ani początek Brzeskiej. choćby skrzyżowanie na światłach nie było. Było bardzo ślisko. Na głównych ulicach mamy w miarę dobrze. Były posypane jeszcze przed 6.00 godziną. Na mniejszych ulicach może być najgorzej.

Problemy na kolei

Problemy pojawiły się też na kolei. Skutki ataku zimy i odwilży w części kraju odczuwają podróżni m.in. na stacji Warszawa Centralna.

– Nasz pociąg „Podlasiak”, którym mieliśmy jechać, został odwołany – opowiadają podróżni. – Natomiast teraz czekamy na pociąg „Górski”, który też ma już 10-minutowe opóźnienie. Zobaczymy, jak będzie. Później mamy jechać do Kamienia Pomorskiego. Też nie wiadomo, jakie tam będzie opóźnienie i czym tam dojedziemy. Tragedia.

Choć w ciągu dnia zrobiło się lepiej, to synoptycy zapowiadają, iż gołoledź może powracać w najbliższych dniach.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już kolejne ostrzeżenie przed gołoledzią i gęstą mgłą w naszym regionie. Synoptycy prognozują zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Temperatura minimalna wyniesie od -5°C do -2°C, a temperatura minimalna przy gruncie około -5°C. Alert obowiązuje od godziny 19:00 dziś do 9:00 jutro. W tym samym czasie obowiązuje ostrzeżenie przed gęstymi mgłami, miejscami marznącymi, w zasięgu których widzialność może miejscami wynosić poniżej 200 metrów.

MaK / opr. WM

Fot. Iwona Burdzanowska

Idź do oryginalnego materiału