UNI Opole walczy o brązowy medal. I na razie prowadzi 1:0!

2 godzin temu

Mecze o trzecie miejsce, podobnie jak finał, tym różnią się od pozostałych rund play off, iż walka trwa do trzech zwycięstw. Okazji na zmianę wyników zatem jeszcze sporo, ale udana inauguracja tez ma swoją moc. Tym bardziej więc cieszy, iż podopieczne Bartłomieja Dąbrowskiego wygrały 3:1. Szczególnie, iż w pierwszej partii przegrały wyraźnie. A i później miały swoje problemy, jak choćby w trzeciej odsłonie gdy przegrywały już 1:7 czyli 11:17, a finalnie triumfowały na przewagi. Więcej o tym meczu TUTAJ.

Kolejny pojedynek odbędzie się już w sobotę 18 kwietnia o godz. 12.30 w Bielsku-Białej, następny we wtorek 21 kwietnia ponownie w Opolu (godz. 17.30). Te pojedynki są pewne.

Gdyby trzeba było czwartego meczu dojdzie w sobotę 25 kwietnia na Podbeskidziu (godz. 12.30). o ile po nim w tej rywalizacji będzie 2:2, to oba zespoły wrócą do Stolicy Polskiej Piosenki na decydujące starcie 28 kwietnia (godz. 17.30).

Mecze o trzecie miejsce będą zacięte

I trzeba przyznać, iż raczej nie można się spodziewać, iż losy tego boju rozstrzygną się na przestrzeni trzech meczów. Co prawda w fazie zasadniczej Opolanki dwa razy zwyciężały bez straty seta, ale już w ćwierćfinale Pucharu Polski uległy 1:3.

Przypomnijmy, iż Wilczyce mają prawo do większej liczby spotkań u siebie, albowiem fazę zasadniczą zakończyły na trzecim miejscu. Uzbierały wszak 49 punktów i na 22 mecze wygrały 16. Natomiast Bielszczanki zdobyły osiem „oczek” mniej, a proporcję triumfów do porażek to 14-8 (pełna tabela TUTAJ).

Na kolejnych etapach Opolanki najpierw poradziły sobie ze Stalą Mielec (2:1) i nie sprostały Budowlanymi Łódź (0:2). Ich obecne rywalki z kolei po dwóch tie breakach odprawiły w ćwierćfinale Chemika Police, a w półfinale postawiły się wielkiemu faworytowi całej ligi DevelopResowi Rzeszów. Obrończynie tytułu potrzebowały bowiem trzech spotkań by się z nimi uporać.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału