UNIBEP zbuduje halę w Białymstoku za 483 mln zł. Termin: 30 miesięcy

1 godzina temu
Zdjęcie: Wizualizacja hali widowiskowo-sportowej w Białymstoku


Przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej w Białymstoku został rozstrzygnięty.
Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma UNIBEP – 483 119 357,06 zł. Wykonawca będzie
miał 30 miesięcy od podpisania umowy na oddanie obiektu.

Trzy oferty, różnica ponad 50 milionów

W postępowaniu porównywano trzy propozycje:

  • UNIBEP – 483 119 357,06 zł
  • MIRBUD – 484 829 100 zł
  • Konsorcjum NDI i NFI Sopot – 537 710 411,05 zł

Różnica między dwiema pierwszymi ofertami to niecałe 1,7 mln zł, czyli około
trzech dziesiątych procenta. Trzecia jest droższa od zwycięskiej o ponad 54 mln zł.

Ocena ofert przebiegła zgodnie z Prawem zamówień publicznych i obejmowała
sprawdzenie zestawienia kosztów, dokumentu JEDZ, zabezpieczenia wadium
oraz oświadczeń wykonawców.

Rozstrzygnięcie umożliwiła decyzja Rady Miasta z ubiegłego tygodnia,
która zwiększyła kwotę przeznaczoną na inwestycję w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

Co powstanie

Hala ma być czterokondygnacyjna i zająć ponad
30 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. W środku znajdą się:

  • boisko główne i treningowe, oba z widowniami
  • zespół odnowy biologicznej i rekreacji
  • pomieszczenia dla zawodników, artystów, mediów oraz służb porządkowych i technicznych
  • część gastronomiczna, administracyjna, magazynowa i komercyjna
  • zespół konferencyjny

Widownia pomieści około 6,4 tysiąca osób. Obiekt ma służyć
przede wszystkim imprezom sportowym, ale również koncertom, spektaklom
i występom artystycznym.

Nadal intensywnie koncentrujemy się na tym, aby hala
widowiskowo-sportowa powstała i służyła mieszkańcom jak najszybciej

– powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Postępowanie dotyczące tej inwestycji zostało przeprowadzone
i rozstrzygnięte najszybciej, jak to było możliwe

– podkreślił zastępca prezydenta odpowiedzialny za inwestycje Tomasz Klim.

Co to oznacza w praktyce

Trzydzieści miesięcy liczone od podpisania umowy oznacza, iż przy zachowaniu
harmonogramu obiekt byłby gotowy na przełomie 2028 i 2029 roku. Umowa nie została
jeszcze podpisana, a w postępowaniach tej wielkości pozostaje jeszcze okres
na ewentualne odwołania pozostałych oferentów.

Sama kwota – blisko pół miliarda złotych – czyni z tego jedną z największych
inwestycji miejskich w historii Białegostoku. Dla porównania skali: to wielokrotność
rocznych wydatków miasta na inwestycje drogowe.

Fot. UM Białystok

Idź do oryginalnego materiału