Wysokie temperatury nie odpuszczają. W związku z tym więcej pracy mają także zespoły ratownictwa medycznego.
Dr Marta Solnica, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego przyznaje, iż w każdej dobie jest około 300 – 320 wyjazdów do pacjentów. Natomiast w ostatnich dniach jest ich nieco więcej, bo około 340 zgłoszeń.
– Najczęściej są to wyjazdy do pacjentów z przewlekłymi schorzeniami, które podczas tak wysokich temperatur się zaostrzają. Dotyczy to osób z niewydolnością krążenia, nadciśnieniem tętniczym, z chorobami płuc i neurologicznymi. Natomiast nie ma dużo wyjazdów do zasłabnięć, zgłoszeń typowo związanych z wysoką temperaturą. Jednak zakładamy, iż te zaostrzenia chorób przewlekłych, szczególnie u starszych osób z dużą pewnością były spowodowane wysokimi temperaturami – mówi lekarka.
Marta Solnica przyznaje, iż społeczeństwo jest już wyedukowane, jak powstępować w upalne dni.
– Te wysokie temperatury od jakiegoś czasu występują i bardzo dużo się na ten temat mówi. Wydaje mi się, iż ludzie zaczęli stosować się do naszych zaleceń. Natomiast na pewno musimy zwrócić szczególną uwagę na starsze osoby, ponieważ one często są zostawiane same w domu. Dlatego należy ich uczulić na to, by często spożywały płyny i regularnie przyjmowały leki dostosowane do ich schorzenia – przypomina dr Marta Solnica.
Lekarka zaleca także unikanie wychodzenia z budynków w godzinach, w których słońce najmocniej operuje, czyli od godz. 10.00 do 16.00.



1 godzina temu












